 |
|
No cóż. Gdybyś powiedział, że mnie nienawidzisz i nic dla Ciebie nie znaczę wybuchnęłabym natychmiastowym płaczem i histerycznym niedowytrzymania śmiechem. A potem nie pokazywała Ci sie na oczy, o ile bym żyła. /nieodpowiadaj
|
|
 |
|
Wiedz, że nie potrafię Cię nie kochać . / nieodpowiadaj
|
|
 |
|
Nie za dobrze Ci? Ja Ci nie wystarczam? To potwierdza fakt, że masz przy sobie tą różową sukę z niepasującym pudrem mamy. / nieodpowiadaj
|
|
 |
|
Nakręcę komedię romantyczną. Będę aktorką, scenarzystką,i reżyserką a Ty będziesz chłopakiem i na zabój się we mnie zakochasz./ nieodpowiadaj
|
|
 |
|
I czułam się jak gwiazda komedii romantycznej. Jakbym była w scenerii paryskiej opery, chodź była to zwykła pachnąca wilgocią klatka schodowa. / nieodpowiadaj
|
|
 |
|
chciałabym abyś to właśnie Ty płakał z mojego powodu, a nie odwrotnie .
|
|
 |
|
boje się, że coś przegapie, że powole odejść komuś bez pożegnania. / kaaroo
|
|
 |
|
Mogłabym wreszcie wyzbyć się mrzonek i zobaczyć tylko to, co jest, a nie, co chciałabym widzieć.
|
|
 |
|
Wrzuciłam list do skrzynki odrazu, jeszcze wczoraj. I dobrze, bo kto wie, czy dzisiaj zrobiłabym to samo. Może w ostatniej chwili rozerwałabym kopertę, spojrzała na druki wystraszyła się słów rozmemłanych, rozlazłych, tego dupolizusostwa, tej pokory i wszystkiego, co jest w liście. A przecież nie byłam nieszczera pisząc. Pisałam z potrzeby serca, a niez chłodnej kalkulacji. Teraz aż mnie trzepie ze złości. Po jaką cholerę tak się płaszczyłam ? Poco tacala żebranina? Siłą nikogo nie można zmusić do miłości!
|
|
|
|