 |
|
policz ile razy się zawiodłeś
na tyle ile w ogóle mogłeś
|
|
 |
|
zakończ rozdział, poczuj ulgę
|
|
 |
|
ja mam sentymenty, Ty masz wyjebane
|
|
 |
|
chce mieć własnego Chucka Bassa.
|
|
 |
|
Chodziliśmy nie szukając, ale wiedząc, że chodzimy po to, żeby znaleźć.
|
|
 |
|
Któregoś dnia rzucę to wszystko
i wyjdę rano, niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej,
zostawię za sobą ten zafajdany świat.. < 3
|
|
 |
|
Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci.
|
|
 |
|
Nie całuj jeśli nie kochasz! Nie mów, że kochasz jeśli kłamiesz!
|
|
 |
|
I mimo tych wszystkich problemów, które musze sama ogarnać a nie potrafie, stajesz nagle przed moimi oczami. Znów za Tobą tęsknię, tak cholernie mocno.
|
|
 |
|
jesteśmy złem sami w sobie
|
|
 |
|
pozwól mi naprawić to co we mnie zepsute, a będę twoja kiedy pokonam smutek.
|
|
 |
|
wiesz w czym tkwi problem? w sentymencie, kurwa.
|
|
|
|