 |
|
- wiesz co jest najgorsze .? - co .? - kiedy kochasz kogoś bez wzajemności, a potem okazuje się, że On czuł to samo .
|
|
 |
|
########## zdrap, może wygrałeś buziaka:D
|
|
 |
|
Czuję Twe dotknięcie w moich snach .
|
|
 |
|
z Tobą jest tak irracjonalnie . ♥
|
|
 |
|
Chciałabym żeby było tak, jak dawniej. Żebyś był zazdrosny o każdego chłopaka. Szczególnie o Niego. Miałeś rację, podobam mu się. I nawet więcej.. to On był przy mnie kiedy cierpiałam, kiedy bolało mnie to, że mnie olałeś . On był, jest i będzie . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
Przerwa.. Siedziałeś tam na tej ławce.. Specjalnie kręciłam się niedaleko.. Ale nie spoglądałam na Ciebie. Nie chciałam żebyś się zorientował. Podeszłam do kumpeli i zaczęłam mówić jej coś na ucho.. Czy to dziwne, że jak spojrzałam w Twoją stronę, a Ty patrzyłeś się w moją, to po prostu się uśmiechnęłam i odeszłam .? Twoje spojrzenie wystarczyło mi do szczęścia . Chwilowego szczęścia . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
Kiedy będziesz siedział sobie nad jeziorem, pomyślisz o mnie. Ja z tobą kiedyś też tam siedziałam. Byliśmy ze sobą szczęśliwi. Moje życie było wypełnione Tobą. Myślałam o Tobie tysiąc razy na dzień, za każdym mając na twarzy uśmiech nr 6 - zarezerwowany dla Ciebie, Twój ulubiony. Żyłam od spotkania do spotkania, od rozmowy do rozmowy. Przy Tobie powietrze miało słodki zapach, a świat był różowy. Kiedy Ty mnie po prostu olałeś... Mój świat zaczął się rozpadać. Rozmazany tusz na rzęsach - z każdym wspomnieniem. Aż w końcu wgl przestałam się malować. Byłeś na tyle bezczelny, że śniłeś mi się po nocach! Przez trzy miesiące próbowałam wyrzucić Cię z głowy. A kiedy myślałam, że się nie uda, pojawił się On . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
Dla niego jestem przeszłością, zamkniętym rozdziałem, którego już nie otworzy. Nie jestem dla niego ani trochę ważna, nic go nie obchodzę, bo ma swój świat, w którym brak miejsca dla mnie. Nie, nie mogę powiedzieć, że go kocham . Szkoda tylko, że wtedy myślał wyłącznie o mojej dupie, a nie uczuciach, naiwna ja . /retrospekcyjna
|
|
 |
|
Kiedy będziesz siedział sobie nad jeziorem, pomyślisz o mnie. Ja z tobą kiedyś też tam siedziałam. Byliśmy ze sobą szczęśliwi. Moje życie było wypełnione Tobą. Myślałam o Tobie tysiąc razy na dzień, za każdym mając na twarzy uśmiech nr 6 - zarezerwowany dla Ciebie, Twój ulubiony. Żyłam od spotkania do spotkania, od rozmowy do rozmowy. Przy Tobie powietrze miało słodki zapach, a świat był różowy. Kiedy Ty mnie po prostu olałeś... Mój świat zaczął się rozpadać. Rozmazany tusz na rzęsach - z każdym wspomnieniem. Aż w końcu wgl przestałam się malować. Byłeś na tyle bezczelny, że śniłeś mi się po nocach! Przez trzy miesiące próbowałam wyrzucić Cię z głowy. A kiedy myślałam, że się nie uda, pojawił się On . / mietowyusmiech
|
|
|
|