 |
|
potrzebowałam cię, a ciebie nie było . nie chciałeś być .
|
|
 |
|
wieczna gra sentymentów, o jeden krok za daleko . perfekcyjnie zapomniałeś .
|
|
 |
|
Poznałem ją gdy leciała pewna piosenka. Teraz gdy tylko ją słyszę, zatrzymuję się. zamykam oczy i wspominam. To tylko bit, który porusza w Tobie emocje, zaczynasz tęsknić. To tylko melodia, której słowa zapamiętujesz jak nic innego. I nawet jeśli już ucicha, to gdzieś tam dalej gra w Tobie.
|
|
 |
|
.A bądź sobie szczęśliwy z kim chcesz . rób sobie co chcesz. Tylko cholera wyjdź z mojej głowy i daj mi normalnie żyć .
|
|
 |
|
nie poruszyła mnie Jego obojętność, czy też chłodne spojrzenie. nie przejęłam się unikaniem mnie, czy udawaniem zajętego. nie zwróciłam uwagi na kolejne kłamstwa i chamskie zagrywki. nie interesowało mnie, co mówi na mój temat innym, albo jak tłumaczy się mamie z zapachu damskich perfum na koszulce. nie oczekiwałam od Niego czułości, bliskości, czy prawdy. chciałam tylko zaznać prawdziwej miłości, tej którą deklarował mi dać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
wiesz kiedy poczułam ból? gdy pierwszy raz po Jego odejściu po policzku spłynęła mi łza. gdy nikogo nie było obok, a samotność zabijała we mnie najmniejszą nadzieję. gdy patrzył mi głęboko w oczy, zapełniając całą pustkę w sercu swoim skurwysyńskim spojrzeniem. [ yezoo ]
|
|
 |
|
- Dlaczego on nie pokazuje, że mu zależy ? - Bo mu nie zależy. [net.]
|
|
 |
|
- pierwszy raz w życiu się tak zakochałam . - i co ? jakie to uczucie ? - chujowe .
|
|
 |
|
nie chcę byś wrócił , chcę tylko byś był taki jak byłeś wtedy. / smutnaona
|
|
 |
|
- serce mi stanie przez Ciebie w końcu !
- mi przy Tobie staje.
- niby kiedy ?!
- zawsze.. ale nie powiedziałem że serce.
|
|
 |
|
Był. Był przez chwilę. Ale zniknął. Zburzył coś, co budowaliśmy razem. A raczej coś, co ja budowałam. Zniszczył więź, której tak naprawdę nie było. Ubzdurałam to sobie. Tak, ubzdurałam sobie, że mógł istnieć ktoś, kto mógłby kochać mnie tak mocno jak On. Mogłam się domyślić, że coś jest nie tak. Przecież zbyt często mówił mi to, co chciałam usłyszeć.
|
|
 |
|
wracamy do normalności, nic już nie czujemy, za nikim nie tęsknimy .
|
|
|
|