 |
|
dzwonisz i mówisz, że ci przykro ? trzeba było myśleć wcześniej . zanim uzależniłeś mój umysł od codziennych rozmów z tobą, zanim moje oczy nie przepełniły się tak ogromnym żalem , a serce nie pękło, zanim każda godzina nie była tak cholernie trudna i zanim wszystko nie traciło sensu .
|
|
 |
|
Jedno jest ważne - masz być szczęśliwa.
|
|
 |
|
Nie przychodź proszę, kiedy wiesz, że staniesz się dla mnie wszystkim, a będziesz musiał odejść.
|
|
 |
|
Po pewnych słowach przestaje się już czekać.
|
|
 |
|
Podarowałeś mi coś, co nawet trudno nazwać. Poruszyłeś we mnie coś, o istnieniu czego nawet nie wiedziałam. Jesteś i zawsze będziesz częścią mojego życia.
|
|
 |
|
Bez sensu jest czekanie na kogoś z kim nigdy się nie będzie...;
|
|
 |
|
Najgorsze są te dni, w szczególności te deszczowe. Kiedy siadasz na parapecie z kubkiem gorącej herbaty i nie wiesz czy się śmiać, czy płakać z tego, co Cię dzisiaj spotkało.
|
|
 |
|
Jesteś jak stara piosenka, której nie słuchałam od dawna, ale której tekst znam wciąż na pamięć.
|
|
 |
|
powiedz.. myślisz czasem o mnie..?
|
|
 |
|
Nie piszesz do niej bo myślisz, że Cię olewa i ma Cię gdzieś. Tymczasem ona zagryza wargi z tęsknoty za Tobą. Spotykasz się z inną, myśląc, że ona robi to samo. Tymczasem ona jest cholernie zazdrosna. Z bólu i złości szuka pocieszenia wśród innych. Powoli przestaje za Tobą tęsknić, przestaje cię potrzebować, przestaje Cię kochać..
|
|
 |
|
Byli sami, w tle leciała piosenka przy której się poznali. Ułożył jej ręce na swoich ramionach, po czym swoimi rękoma oplątał jej tułów. Zaczął delikatnie poruszać ich ciałami. Tak byli blisko siebie, że czuli bicia swoich serc, czuli cichy odgłos oddechu, czuli własne zapachy, które idealnie się ze sobą komponowały. Piosenka powtarzała się kolejny raz, a Oni z zamkniętymi oczami nie przestawali ze sobą tańczyć. Powoli ruszając się, zaczął całować jej szyi, westchnęła z nutką podniecenia ' nie przestawaj .. ', schodził coraz niżej, znaleźli się na łóżku, zaczęli zdzierać z siebie fragmenty ciuchów, przestali na chwilę, lecz piosenka grała dalej. ' Wiesz, mógłbym teraz umrzeć w Twoich ramionach.' Położyła się na Jego gołe ciało ' Tak, ja też. Przy Tobie czuję się tak bardzo szczęśliwa. Każda chwila z Tobą jest nowym doświadczeniem. Uwielbiam być przy Tobie. ' skończyli rozmawiać, i kontynuowali to, czego nie dokończyli. Czuli się ze sobą cudownie.
|
|
 |
|
'Suko !', krzyknął jej to w twarz. Momentalnie zaczęła płakać, ledwo mu z urywkami mówiąc 'nie wiesz co czuje ta SUKA, która Cię tak bardzo mocno kocha. Wróciłam, bo cholernie za Tobą tęskniłam, i nie tylko bo też za tym co było. Chciałam znów być przy Tobie, ale jestem tylko nic nie wartą suką, tak to miałeś na myśli ?! To gratulacje, zniszczyłeś mnie, niszcząc w tym moje uczucia.. Zapomnij, Żegnaj.' Czuł się jak dupek, powtarzał 'Kurwa!, dlaczego tak powiedziałem, przecież tak strasznie ją kocham, i tak długo czekałem na jej powrót..' było za późno na wszystko, żałował.
|
|
|
|