 |
|
Gdy na Ciebie patrzę mam w sobie cudowne odczucia, którym nikt nie nadał nazw, bo takie słowa jeszcze nie istnieją.
|
|
 |
|
Miłość prawdziwa składa się z rzeczy nieskończenia wielkich i zarazem nieskończenie małych
|
|
 |
|
"Tak wiele chce powiedzieć, ale czuje się jak frustrat. Strach przed Twoją reakcją knebluje mi usta."
|
|
 |
|
Niewiele wart każdy mój dzień, bo nie ma Ciebie.
|
|
 |
|
Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego ludzie szczypią się w ramię, aby sprawdzić czy nie śnią? Bo ból nie kłamie, ból to jedyna rzeczywistość.
|
|
 |
|
Nie mogę pojąć ludzi, którzy potrafią z dnia na dzień zapomnieć o kimś, kto dawał im radość każdego dnia..
|
|
 |
|
"Na pierwszej randce spytałam, co we mnie widzi. Odpowiedział: „Swoją przyszłość”."
|
|
 |
|
Najkrótszy wiersz o miłości. Miłość nie istnieje, gdy nie mam jego u boku.
|
|
 |
|
Czasami ogarnia mnie rozpacz i chociaż wiem, że już nigdy się nie zobaczymy, część mnie chce pozostać przy Tobie na zawsze.
|
|
 |
|
Chyba zdajesz sobie sprawę, że sama nic nie zdziałam?... Nie dam rady kochać za dwóch... Nie dam rady starać się za dwóch.. Nie dam rady czuć szczęścia za dwóch... Nie dam rady niczego robić sama bez Ciebie ku naszemu dobru... Albo będziesz się starał ze mną, albo dalej będziemy się mijać jak od ostatnich 9 lat... Raz ja będę pragnęła być razem, jak przestanie mi zależeć Ty zaczniesz... I tak doczekamy czasu, aż któreś z nas, zapewne ja, ułoży sobie życie i stanie na miłosnym kobiercu z kimś kogo nie będzie darzyło miłością, lecz będą inne fakty dla których ślub się będzie miał odbyć a może i odbędzie... Wtedy obydwoje zrozumiemy, że popełniliśmy wielki błąd, mijając się cały czas... Ale wtedy będzie już za późno... Wtedy już każde z nas będzie musiało żyć osobno... przecież zawsze Ci powtarzałam, że każdy ma gdzieś na świecie takiego swojego Chucka Bass'a i, że moim jesteś Ty... Ale nigdy nie chciałam, by nasze życie potoczyło się tak jak ich... Chciałam/chce szczęśliwego zakończenia.
|
|
 |
|
Nie możemy być razem, ale zawsze będę Cię kochać...
|
|
 |
|
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza...
|
|
|
|