 |
|
wielu ludzi ucieka w cyberprzestrzeń, albo w chuj wie co jeszcze
|
|
 |
|
już nic nie czuję, ale o to chodzi przecież
|
|
 |
|
wczoraj myli mi się z dzisiaj, dzisiaj z jutrem
|
|
 |
|
mam tyle cukru we krwi, że mogę napędzać fabrykę czekolady
|
|
 |
|
bo czas podsumuje nas bez żadnego problemu, zabliźni kilka ran i wybaczy parę błędów
|
|
 |
|
przyjdzie czas staniemy znowu twarzą w twarz
|
|
 |
|
papieros ma smak życia i nie ma smaku wcale.
|
|
 |
|
nic nie mówię, z boku stoję, myślę o czymś. szczerze? że masz piękny uśmiech i piękne oczy.
|
|
 |
|
mówią o sobie prawdę, w rozmowie przy procentach, gdybyś wiedział o kim mówię to opadła by ci szczęka
|
|
 |
|
fałszywa skromność, najgorsza cecha, często po paru latach wychodzi gówno z człowieka
|
|
 |
|
się porobiło, już nie dzielimy razem ławki, choć kiedyś byliśmy, jak szlugi z jednej paczki
|
|
 |
|
kiedy przybijam pięć, bądź pewien że to nie fałsz. z niektórymi nie gadam, choć czasem bym chciał =]
|
|
|
|