 |
krwawe ślady na moich wargach oznaczają tylko jedno, przez tęsknotę potrafię zadawać sobie ból każdego rodzaju. | endoftime.
|
|
 |
zamiast szpilek, mam adidasy i trampki. zamiast krótkich mini, ja mam dresy i szerokie bluzy. błyszczyk w kieszeni spodni zamieniłam na paczkę fajek. w torebce zawsze mam tusz, zapalniczkę i Twoje ulubione perfumy. czasami piję wódkę ale sok też lubię. często klnę z przyzwyczajenia, ale tylko przy Tobie nagle się ogarniam. nie wiem w czym ona jest lepsza, co takiego robi, że przy niej odfruwasz. ale jedno wiem, albo liczy się ona albo ja, Ty wybieraj. | endoftime.
|
|
 |
archiwum po brzegi zapełnione wygasłą już miłością.
|
|
 |
to nie był byle jaki podryw, jeszcze nie wiedziałem, że kłócisz się o swoją część kołdry.
|
|
 |
są takie dni, w których otwarcie oczu jest aktem odwagi.
|
|
 |
zresztą wiesz jak jest, kiedy wszystko traci sens.
|
|
 |
Na tym osiedlu, gdzie rap znaczy więcej niż pop,
Gdzie czasem hajs znaczy więcej niż coś,
Śmigam nocą ulicami tego miejsca.
To ja niechciany, nielubiany szukam szczęścia.
|
|
 |
ty czujesz się lepiej, gdy jest ładna pogoda ja pierdolę to czy świeci słońce i walę browar tu...
|
|
 |
morze, plaża, tylko czegoś mi brakuje.... a tak fajek.
|
|
 |
wsłuchaj się w bicie mojego serca, i stwierdź czy jest ono takie samo gdy nie ma Cię obok. | endoftime.
|
|
 |
ty jesteś w moim tętnie, a raczej nim jesteś.| endoftime.
|
|
 |
a w oczach miał blask, jakiego nie widziałam u nikogo innego. | endoftime.
|
|
|
|