 |
|
Nigdy nie zapominaj, że wystarczy jeden człowiek, albo jedna myśl, żeby zmienić swoje życie na zawsze.
|
|
 |
|
n a r e s z c i e ! teraz już będzie tylko lepiej ♥
|
|
 |
|
` a jak upadnę to wstanę, a jak nie wstanę to sobie poleżę i hujj ` ;*
|
|
 |
|
wcale jednak nie musiałeś tak mnie od siebie odcinać, udawać że to nigdy się nie wydarzyło i że byliśmy niczym. ja nawet nie potrzebuję twojej miłości.
|
|
 |
|
Czas pokazał, że nawet najbliżsi mogą się okazać gównem.
|
|
 |
|
wśród znajomych jestem ta co pierdoli głupoty i wiąż wpadam w kłopoty. Dla chłopaków jestem wszystkim tak mówi więcej wiec im wierze, jestem łatwo wierna i zawsze mowie szczerze, potrafie do złej gry zrobic dobra mine. Jestem uczuciowa ponoć potwierdzi to ... i żeby zyc normalnie muszę mieć cb obok, mogę ukąsić cie jak żmija i podrapać jak kot, ale gdy podejdziesz do mnie wyczujesz spokój bo jestem cicha gdy cie nie znam ci nie ufam. Nigdy nie donoszę pierdole frajerstwo, konfidenctwa ja nie znoszę preferuje piwko z ziomem plus piwko, ławkę i słonce zaczynam sie od stup a na głowie sie kończę
|
|
 |
|
Nie zaczepiam bez powodu, albo gdy powód jest kiepski.
Jak chcę to wbijam gwoździa w kogoś, a nie pinezki.
Młodość powinna być atutem, wiec nie róbcie z siebie błaznów na wejściu, rozjebując drzwi butem zwłaszcza jeśli argumentów masz mało,
|
|
 |
|
Jak by to było, gdyby mnie nie było, co by się zmieniło, co by się skończyło.
|
|
 |
|
nie wiem czy potrafiłabym patrzeć Ci prosto w oczy. nie wiem, czy miałabym odwagę, powiedzieć Ci wprost co czuję. nawet nie wiem, czy umiałabym podejść i tak po prostu Cię przytulić. nie wiem, czy odważyłabym się musnąć Cię w usta i złapać za rękę. każdego dnia układam setki scenariuszy, które i tak nigdy nie dojdą do skutku, bo chyba nie zdałabym się na odwagę, by wpleść je w życie. chociaż jest mi ciężko to zostawmy to, może to minie, może potem wspomnimy to jako cudowną przeszłość. może wcale nie jesteśmy sobie pisani, może to wszystko nie ma sensu. zostawmy to, czas nam pokaże, czy kiedyś będziemy ze sobą, czy całkiem osobno, po dwóch stronach świata. / notte.
|
|
 |
|
Mówią, że ta na pozór druga połówka to tak na prawdę tylko dodatek do dnia codziennego. Mówią, że nie powinniśmy rezygnować z czasu, by w napięty terminarz życia wcisnąć tę właśnie osobę. Mówią, że nie można im podporządkowywać swojego dnia i że powinniśmy żyć tak jakby nic się nie zmieniło. I wszystko tylko po to, żeby było ok, gdy ta osoba nagle wyrzuci nas ze swojego serca. Po to, żeby móc normalnie funkcjonować, wiedzieć o której godzinie wstać, jakie włożyć buty i gdzie iść. Ale ja tak nie potrafię. Nie jesteś dla mnie żadnym dodatkiem. Jesteś moją drugą połówką. Napięty terminarz? Z łatwością wyrzucam go do kosza, bo akurat teraz wolę trzymać Cię za rękę. I wiem, że pomyślą „głupia”. Bo gdybyś odszedł mój świat prysnąłby jak bańka mydlana. Ale jestem tego cholernie świadoma i naiwnie pewna, że nie odejdziesz. Kocham Cię i na razie tylko to wyciąga mnie rano z łóżka./i.love.m
|
|
|
|