 |
|
Co dzień myślę o Tobie, nic dziwnego w tym nie ma.
Płace dość słoną cenę, za te wszystkie wspomnienia.
|
|
 |
|
Żaden z moich braci nie obawia się jutra,
Miał więcej scysji niż pozycji kamasutra.
|
|
 |
|
Idziemy się bawić i wiemy, że na dziś.
Możemy problemy zgładzić płoniemy niczym cannabis
|
|
 |
|
Każdą chorą fazę obracaliśmy w ekstazę.
Każdy zapis zdarzeń tworzyliśmy okazem.
Na honorze skazę ścinaliśmy żelazem.
Dziś żywisz urazę że przespałeś tą oazę.
|
|
 |
|
jak Reno mówię żyj chwilą, bo nie ma powtórek czasem się nie rozumie, replay chce się zrobić, ale to gra na żywo jak na Kodeksie Włodi jestem młody, preferuje styl szczyla mam tu WKU-RWIE-NIE - złóż coś z tych sylab
|
|
 |
|
"Tak często byłem w czymś albo kimś zakochany. Tylko że zakochiwać się nie znaczy być zdolnym do miłości. To co innego."
|
|
 |
|
przyjaźń to dla nas sprawa życia i śmierci! [bro]
|
|
 |
|
Nie chcę być jak oni, porażki kibole
Poświęciliby swe życie, żeby zrobić tobie gorzej
Jesteś małolatem, zrozumiesz jak dorośniesz
I choć myślisz, że masz ciężko, to nigdy nie będzie prościej.
|
|
 |
|
Za uszy, do ściany przybici, na gwoździe
To czuje, gdy widzę podejście zazdrosne
|
|
 |
|
Ludzki komis - poznać, wykorzystać, sprzedać
Nie ma przebacz, dzieli nas ogromna przepaść
|
|
 |
|
ziom nie jestem jak oni
I nie chcę trzymać życia w przestrzelonej dłoni
|
|
 |
|
Trzymam 10 złotych na dzień i świat w dłoniach jak atlas
Nie chcę być jak ci, co życia nie dźwigną na barkach.
|
|
|
|