 |
|
'A może jeszcze raz,
Swemu szczęściu spojrzę prosto w twarz?'
|
|
 |
|
podwórko uczy zasad, policja uczy biegać ..
|
|
 |
|
- Jeszcze nigdy nie poznałem tak wyjątkowej dziewczyny , jak Ty . - A ja poznałam już pięciu , którzy mówili to samo .
|
|
 |
|
My wiemy jak to zrobić żeby wszystko w dobrą strone szło
Gdybyś zwątpił w nas
|
|
 |
|
Nie musisz mnie lubić ale nie wchodź mi w drogę
Szepczesz za plecami lecz nie chcesz być mi wrogiem
|
|
 |
|
rzejmuję władzę, już nie potraficie kłamać
Wszyscy mówią to co myślą, zmienia się porządek świata
|
|
 |
|
można łatwo się pogubić i nie odnaleźć sensu
trzymam się swych ludzi, z prostej nie robię zakrętu
jak nie masz argumentów odpuść sobie kłótnie,
żebyś później sam siebie nie musiał nazwać durniem
|
|
 |
|
nie poznałeś smaku łez, to nie poznasz łez szczęścia
to kilka prostych prawd jak nawinął Shelka
|
|
 |
|
nie ma miejsca by wybaczyć, nie chcę na nowo zaczynać
|
|
 |
|
przyjaźnie tkane fałszem to sztuczna tkanina
|
|
 |
|
Pierdole to i nie mogę na to patrzeć
Zamiast kochać mnie za kłamstwo, Nienawidź mnie za prawdę...
|
|
|
|