 |
|
- no dobra. koniec bajki! - nie. jeszcze nie było szczęśliwego zakończenia.
|
|
 |
|
być może istnieją czasy piękniejsze, ale te są nasze.
|
|
 |
|
pozwól sobie upaść, aby wznieść się ponownie - czas naprawić burdel zwany życiem.
|
|
 |
|
chcę być dziecinna. sycić wzrok kolorami. liczyć krok chodnikami idąc.
|
|
 |
|
w ociemniałej rzeczywistości gwałci mnie bezsens.
|
|
 |
|
przypieprzyłam głową w rzeczywistość .
|
|
 |
|
to jest ten rap, ścisłe przesłanie. to jest ten rap, sposób na przetrwanie
|
|
 |
|
czasem, zachowuję się jak dziecko, któremu wydaje się, że jak zamknie oczy, to nikt go nie widzi..
|
|
 |
|
nie wracaj, nie pisz, nie dzwoń, nie patrz, nie żałuj - nie chcę Cię znać i to wszystko tylko dlatego, że tak fantastycznie zrobiłeś mnie w chuja, wiesz ?
|
|
 |
|
dziecko złości, bez przyszłości, bez miłości, bez perspektyw.
|
|
 |
|
wiesz w czym tkwi problem ? w sentymencie.
|
|
 |
|
Biegnij. Nieważne jak daleko. Biegnij po wszystko, co ciebie warte.
|
|
|
|