 |
|
Miłość, flirt i inne zdarzenia losowe. Będąc nastolatką o takiej historii marzyłam. Aktualnie nie marzę o niczym..
|
|
 |
|
Czy to ważne, z której strony przyjdzie śmierć? Czy to ważne, jaką flagę będzie nieść? Czy to ważne, z której strony? Przecież jednakowo boli..
|
|
 |
|
A jednak muszę godzić się nieustannie z własnym buntem, rozgniewanym sercem, okaleczonym ciałem, chorą duszą, samotnymi powrotami. Trzeba się z tym pogodzić, bo nie ma innej drogi.
Czasami tylko czuję, że zawadzam, że nie tutaj moje miejsce, nie wśród tych ludzi.
Dziwne to wszystko. A może to ja się zmieniłam.
|
|
 |
|
i tak ma być
że u mnie nic
bo tak ma być już..
|
|
 |
|
te tłumy które cicho klną.
|
|
 |
|
choć wiem.że wszyscy śmiejemy się w tym samym języku.
|
|
 |
|
Staram się z całych sił lekceważyć niedosyt.
|
|
 |
|
I pomyślałam najbanalniej na świecie, jakie to niesprawiedliwe, że jest się z kimś blisko, tak blisko, że dotyka się jego myśli w głowie samym tylko spojrzeniem w oczy, że brzmienie głosu i słowa, które są z tego głosu zrobione, powtarza się sobie przed zaśnięciem, przytula się je, jakby to były jakieś foniczne laleczki... a potem Ziemia się obraca o parę stopni, wszystko znika, jak gdyby nigdy nic, jest już inna pogoda, mówi się co innego innym uszom...
|
|
 |
|
Mijamy się mijając z tym co nas uczyć miało szczęścia. Myśląc, że szczęście to nie zając, że później też będzie, też będzie, też będzie.. [Jarosław Jar Chojnacki]
|
|
 |
|
W dzień chciałem byś umarła, w nocy bałem się, że umrzesz, pierdolone życie, nienawidzę Cię. [HUCZUHUCZ]
|
|
|
|