głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika spacebound

piękną jesień mamy tego lata..

congratulations dodano: 27 lipca 2011

piękną jesień mamy tego lata..

są takie dni kiedy KURWA MAĆ! to za mało..

congratulations dodano: 27 lipca 2011

są takie dni kiedy KURWA MAĆ! to za mało..

i w rezultacie czas oboje spędzamy samotnie. nie wiem czy chciałbym aby to wszystko było prostsze.

congratulations dodano: 26 lipca 2011

i w rezultacie czas oboje spędzamy samotnie. nie wiem czy chciałbym aby to wszystko było prostsze.

Dostaję obłędu kiedy jesteś gdzieś daleko Chcę Cię obok siebie nie wystarczy mi telefon.

congratulations dodano: 26 lipca 2011

Dostaję obłędu kiedy jesteś gdzieś daleko Chcę Cię obok siebie nie wystarczy mi telefon.

nic nie jest ważne dla mnie dziś  skończyłeś to  możesz już iść..

congratulations dodano: 26 lipca 2011

nic nie jest ważne dla mnie dziś, skończyłeś to, możesz już iść..

szczera jestem  uprzejma bywam..

congratulations dodano: 26 lipca 2011

szczera jestem, uprzejma bywam..

Uwierz we mnie  obiecuję nie zawiodę  i choćbym miał stać na głowie będę przy tobie.   vixen ♥

congratulations dodano: 25 lipca 2011

Uwierz we mnie, obiecuję nie zawiodę i choćbym miał stać na głowie będę przy tobie. / vixen ♥

balansowaliśmy na krawędzi pocałunku. nasze oddechy mieszały się ze sobą  spojrzenia łączyły się w jedną prostą.   nawet gdyby dzisiaj... coś... się stało między nami  zwyczajnie nie wytrzymasz ze mną długo.   powiedział w końcu  a ja do dziś żałuję  że nie stanęłam na palcach  nie sięgnęłam Jego ust. bo zapewne zamiast mijania Jego osoby z drżącymi dłoni mogłabym trzymać je w tylnych kieszeniach Jego jeansów udowadniając Mu jak cholernie się mylił.

definicjamiloscii dodano: 25 lipca 2011

balansowaliśmy na krawędzi pocałunku. nasze oddechy mieszały się ze sobą, spojrzenia łączyły się w jedną prostą. - nawet gdyby dzisiaj... coś... się stało między nami, zwyczajnie nie wytrzymasz ze mną długo. - powiedział w końcu, a ja do dziś żałuję, że nie stanęłam na palcach, nie sięgnęłam Jego ust. bo zapewne zamiast mijania Jego osoby z drżącymi dłoni mogłabym trzymać je w tylnych kieszeniach Jego jeansów udowadniając Mu jak cholernie się mylił.

nadzieja   to  co trzymało nas przy sobie. kiedyś. dawno.

definicjamiloscii dodano: 25 lipca 2011

nadzieja - to, co trzymało nas przy sobie. kiedyś. dawno.

  no i słyszę dziwne odgłosy  wyglądam przez okno. ON. jebłam  spodziewałabym się Go wszędzie  ale nie za moim oknem.   obserwuje Cię.   weźweź.   chodź po domu w ciuchach!   oj  dziwne odgłosy!   nie wyglądaj  to Jego ludzie.   rozmowa with friend.

definicjamiloscii dodano: 25 lipca 2011

- no i słyszę dziwne odgłosy, wyglądam przez okno. ON. jebłam, spodziewałabym się Go wszędzie, ale nie za moim oknem. - obserwuje Cię. - weźweź. - chodź po domu w ciuchach! - oj, dziwne odgłosy! - nie wyglądaj, to Jego ludzie. / rozmowa with friend.

miło byłoby znaleźć faceta  który lubi prasować  robić śniadania do łóżka  wypić lampkę czerwonego wina przed snem. ubóstwia wspólne kąpiele  nie ma nic przeciwko kilkugodzinnym wylegiwaniu się przed telewizorem przy tanim romansidle. jednakże mogę poprzestać na Nim   z tą paczką fajek w tylnej kieszeni jeansów  szeroką bluzą i wielgaśnym sercem  które bije tylko dla mnie.

definicjamiloscii dodano: 25 lipca 2011

miło byłoby znaleźć faceta, który lubi prasować, robić śniadania do łóżka, wypić lampkę czerwonego wina przed snem. ubóstwia wspólne kąpiele, nie ma nic przeciwko kilkugodzinnym wylegiwaniu się przed telewizorem przy tanim romansidle. jednakże mogę poprzestać na Nim - z tą paczką fajek w tylnej kieszeni jeansów, szeroką bluzą i wielgaśnym sercem, które bije tylko dla mnie.

na dobrą sprawę problem nie tkwił w tym  że był tak bezczelny  cholernie arogancki i nie raz płakałam przez Niego po nocach. zwyczajnie nie potrafiłam nie spiąć wszystkich mięśni  kiedy mnie przytulał  nie umiałam swobodnie oddychać  gdy zaczynał mnie całować. mimo Jego zapewnień  że się zmienił   na przestrzeni okresu przez jaki Go poznawałam  stracił moje zaufanie i wciąż bałam się  iż zaraz po odprowadzenie mnie pod dom  a nuż pójdzie do innej.

definicjamiloscii dodano: 25 lipca 2011

na dobrą sprawę problem nie tkwił w tym, że był tak bezczelny, cholernie arogancki i nie raz płakałam przez Niego po nocach. zwyczajnie nie potrafiłam nie spiąć wszystkich mięśni, kiedy mnie przytulał, nie umiałam swobodnie oddychać, gdy zaczynał mnie całować. mimo Jego zapewnień, że się zmienił - na przestrzeni okresu przez jaki Go poznawałam, stracił moje zaufanie i wciąż bałam się, iż zaraz po odprowadzenie mnie pod dom, a nuż pójdzie do innej.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć