 |
|
Pamiętam to jak wtedy mnie całowałeś tak zachłannie.. nie myśląc o tym ,że Twój zarost rani mi skórę.. na znak protestu odsunęłam się od Ciebie.. moja skóra była czerwona.. Ty jednak nie potrafiłeś zrezygnować z całowania mnie przyciągałeś mnie do siebie , a Twoje opuszki palców ochraniały mi brodę i znowu Twoje usta wylądowały na moich wargach.. bo przecież zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji kiedy się kogoś bardzo pragnie... wiesz? chciałabym ,żeby znowu moja broda była zaczerwieniona...
|
|
 |
|
dlaczego mój i Twój świat się zderzył? i pozwolił być "naszym" przez chwilę...
|
|
 |
|
Nie wiem czy pociesza mnie ta myśl czy jeszcze bardziej dołuje.. ,że już Cię nigdy nie zobaczę ? nigdy...
|
|
 |
|
bo czułam każdy cm.. czułam drżenie rąk.. opuszki palców zostawiały ślady na moich plechach.. ciśnienie rosło...zamknęłam oczy chciałam czuć tą chwilę.. zmysłami... twe wargi w splocie z moimi.. dreszcz emocji przeszywał nasze ciała.. czułam Ciebie całą sobą.. z moich oczu popłynęły łzy.. pragnęłam Cię.. pragnęłam mieć Cie jeszcze bliżej.. byłam stęskniona.. za twoimi dłońmi w moich włosach za przyspieszonym oddechem.. za każdym utraconym dniem.. chciałam Ci pokazać jak bardzo jesteś ważny.. jak bardzo moje ciało jest wygłodzone Twojego dotyku,... jak bardzo się boję ,że to ostatni raz...
|
|
 |
|
..i spotykam mój wzrok z jego oczami.. i dotykam jego ust wargami..
|
|
 |
|
kolejny raz zamiera mi serce.. czuję Twoje objęcie.. do oczu napływają łzy.. tętno cichnie.. wiem co za chwilę się stanie...wypuszczasz mnie z rąk i czuję jak upadam na ziemię twarzą..
|
|
 |
|
Kochać to znaczy mieć tę wytrzymałość, która pozwala przechodzić przez te wszystkie stany, od cierpienia do radości, z tą samą intensywnością.
|
|
 |
|
Czułam się przy Tobie wyjątkowa...tak jak Ty przy mnie...a Ty pewnego dnia odszedłeś... od wyjątkowych osób się nie odchodzi...
|
|
 |
|
Mężczyźni ... to oni są sprawcami bólu kobiet.. kaleczą ich umysł.. odbierają nadzieję..
|
|
 |
|
Pomimo wielu uśmiechów, które rozdajemy na lewo i prawo, serce każdego z nas? przeorane jest raną tęsknoty za czymś co utraciliśmy na zawsze...
|
|
 |
|
Kochać to? także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, je
|
|
|
|