 |
|
i ta codzienna już rutyna - że piętnaście minut po wejściu do domu masz ochotę wyjebać z niego jak najdalej, tam gdzie nikt się Ciebie o nic nie czepia, i nie zadaje głupich pytań.
|
|
 |
|
rzucam Cię a razem z Tobą rzucam papierosy, alkohol i tysiące innych nałogów.
|
|
 |
|
daj mi bucha, flaszkę tequili i pięć minut.opowiem ci o swoim życiu.
|
|
 |
|
Marzenie, które przypomina, że szczęście czasami boli
|
|
 |
|
Najbardziej zniszczyli mnie ci , którzy powinni być podporą.
|
|
 |
|
Prosto w oczy słodkie słowa , w plecy metalowe pręty.
|
|
 |
|
Od tamtej pory ranie każdego faceta jaki stanie mi na drodze. Każdemu robie nadzieje, a później zostawiam. Jakby nigdy nic, a to wszystko przez cb i przez to, że tak sie mną bawiłeś Skurwysynu !/minidasy
|
|
 |
|
i gdyby to był jakiś film dla nastolatek, to na początku września wpadlibyśmy na siebie w szkole. Ty byś słodko przeprosił i umówił się ze mną do kina. spotykalibyśmy się co tydzień, a później coraz częściej. na przerwach uśmiechałbyś się do mnie tak że kolana miałabym całe z waty, mówił jak to pięknie dziś wyglądam. po miesiącu bylibyśmy razem. spędzalibyśmy ze sobą kilkanaście godzin na dobę, a do tego w nocy pisalibyśmy ze sobą słodkie smsy. szeptałbyś mi czułe słówka na ucho, całował gdzie tylko byś mógł. trzymałbyś mnie za rękę i chodził tak przez szkolny korytarz, a tym wszystkim szmatom opadałyby szczęki. bylibyśmy od siebie uzależnieni, ale nie. to jest mój świat, moje życie. tu zawsze występują szare kolory. ja siedzę tu sama, z kubkiem kakaa otulona grubym kocem, a Ty balujesz pewnie na jakiejś imprezie zaliczając jakąś naćpaną lalę. a jutro jak gdyby nigdy nic spotkasz się ze swoją aktualną laską i będziesz jej wciskał kit że tylko ją kochasz. żałosne.
|
|
 |
|
W sumie nie jesteśmy razem więc nie masz obowiązku pisać tylko ze mną. Więc teoretycznie mnie to nie obchodzi czy piszesz z kimś jeszcze, teoretycznie.
|
|
 |
|
Budzisz się w krzyku, z płaczem pośród krwi. Ze spermy ojca, krew z matki krwi.
|
|
 |
|
W życiu tak mało mamy czasu na miłość, bo ważniejsza jest teraz materialna przyszłość
|
|
 |
|
Ten świat nie ma sumienia, ten świat nie chce się zmieniać. On swoje dzieci zjada, by karmić swoje pragnienia.
|
|
|
|