 |
|
Raz w życiu rzucić wszystko. Chodźmy do światła, by wygrać lepszą przyszłość.
|
|
 |
|
Nie jestem z tych, którzy łzami się dzielą
|
|
 |
|
Mylisz się, wybierasz źle jak każdy z nas, od losu kiedyś wszyscy dostają w twarz.
|
|
 |
|
Czasami duma nie pozwala spraw naprawić
|
|
 |
|
Nie ma już bohaterów, Teraz królem jest błazen. Teraz jest cool, luźno, super, bomba, Zniszczono powagę.
|
|
 |
|
Nawet jeśli milczę, gdy trzeba krzyczeć, Nawet kiedy krzyczę, gdy powinienem milczeć, sumienie da mi znać, popiół mam zawsze przy sobie i nie musisz mi pomagać, sam wysypię go na głowę.
|
|
 |
|
Mam środkowy palec, którym czule cię pierdolę
|
|
 |
|
Tonight
i just don't wanna say goodbye to you.
I just don't wanna say it's over too.
Get me through tonight.
Tonight
be part of me
|
|
 |
|
Tyle jesteś wart, ile płacą za Twą śmierć. Ile twój wróg chce dać, za to żebyś zdechł
|
|
 |
|
Chciałbym znowu być dzieckiem, odnaleźć psychiczny luz. Bez walki o pensję - od nowa wszystko czuć. Zregenerować siły, pewnych rzeczy nie przeżyć. Wiedzieć to co wiem teraz, żeby niczego nie spieprzyć
|
|
 |
|
Szczęście ma twoje oczy, pragnę w nie patrzeć.
|
|
|
|