 |
"chyba jestem zbyt słaby, by na trzeźwo się zabijać."
|
|
 |
"od tamtej chwili nie było dnia, by na moim policzku nie pojawiła się łza.."
|
|
 |
Bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz.
Jak amfetamina robię tobie w głowie miraż.
Zmieniam nastroje i klimat, i nie możesz mnie powstrzymać.
Uzależniam cie na dobre, może lepiej nie zaczynać.
|
|
 |
everything becomes so cold
|
|
 |
jak u każdego u mnie też nieraz w życiu brakowało szczęścia
|
|
 |
są uczucia, których nie sposób zabić, mimo że na to zasługują
|
|
 |
na ten ból kardiolog nie pomoże..
|
|
 |
Życie zabiło tą miłość, noc łka po cichu tak jest tu, miejsce w łóżku puste ale ciepłe od Twojego snu...
|
|
 |
"bo tak to w życiu bywa, że ludzi przychodzą i odchodzą, mydląc oczy, że ważni jesteśmy, że to, że tamto. a potem pstryk, i ich nie ma."
|
|
|
|