 |
|
Powiedział mi , że to koniec. Rzucił na biurko paczkę żyletek i z ironicznym uśmiechem na twarzy powiedział : Nie zrób sobie krzywdy.
|
|
 |
|
Śpij dziś u mnie. Możemy nawet oddzielnie, ale śpij u mnie.
|
|
 |
|
I nagle zrozumiałam jak trudno mi oddychać, kiedy nie dzielimy się powietrzem.
|
|
 |
|
I kiedy on siedział po mojej prawej stronie, życie było łatwiejsze.
|
|
 |
|
Tak bardzo chcesz się przytulić i znów trafiasz w nieodpowiednie ramiona.
|
|
 |
|
zanim zaczniesz się starać, oceń wartość.
|
|
 |
|
powiedz Mi, jak to jest być przez długi czas sensem czyjegoś życia, a później stać się nikim?
|
|
 |
|
powiedz, że czujesz to co jest między nami.
|
|
 |
|
pośmieję się z życia, może się zmieni.
|
|
 |
|
kolejny dzień, który mija szybko zostawiając po sobie jedynie kreskę w kalendarzu.
|
|
 |
|
przez szczęście aż do smutku.
|
|
 |
|
to nie to, że cię nie lubię, ale weź spierdalaj.
|
|
|
|