głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika somniatorr

Kiedy ktoś Cię skrzywdzi i Ty cierpisz tak mocno  że nie masz sił oddychać  wstawać z łóżka  żyć po prostu  to po jakimś czasie od tego momentu czujesz się zimna w środku i wiesz  że teraz nikogo nie pokochasz. Miejsce w Twoim sercu ciągle jest zajęte przez niego i on nie wpuszcza nikogo do środka. A Ty wtedy czujesz  że możesz się bawić  że możesz patrzeć w oczy innego mężczyzny  całować inne usta  ale się nie zakochasz. Jednak i tutaj musisz uważać i nie przesadzać  bo przecież nigdy nie wiesz  w którym momencie zjawi się znów ktoś  ktoś tak bardzo niezwykły kto sprawi  że ten gruby mur Twojego serca tak nagle runie i po prostu po raz kolejny pokochasz.    napisana

napisana dodano: 5 luty 2014

Kiedy ktoś Cię skrzywdzi i Ty cierpisz tak mocno, że nie masz sił oddychać, wstawać z łóżka, żyć po prostu, to po jakimś czasie od tego momentu czujesz się zimna w środku i wiesz, że teraz nikogo nie pokochasz. Miejsce w Twoim sercu ciągle jest zajęte przez niego i on nie wpuszcza nikogo do środka. A Ty wtedy czujesz, że możesz się bawić, że możesz patrzeć w oczy innego mężczyzny, całować inne usta, ale się nie zakochasz. Jednak i tutaj musisz uważać i nie przesadzać, bo przecież nigdy nie wiesz, w którym momencie zjawi się znów ktoś, ktoś tak bardzo niezwykły kto sprawi, że ten gruby mur Twojego serca tak nagle runie i po prostu po raz kolejny pokochasz. / napisana

Chodź  usiądź proszę obok mnie a Opowiem ci o tym jak serce mi się kroi na samą myśl  ze na cmentarzu nie bywam tak często jakbym chciał. Opowiem ci o tym jak bardzo dusi mnie toksyczność tego powietrza które cały czas wdycham chociaz nie mam na to najmniejszej ochoty. Ból tęsknoty  rozpacz za utraconą nadzieją i przyszłością  która dla mnie przestała istnieć wraz z kolejną utratą miłości. Nie mam tlenu  nie mam motywacji  straciłem sens egzystencji o którą walczyłem 4 lata. Byłem pewny  że to już na zawsze  że jesteśmy silniejsi a staliśmy się po prostu słabsi. Nie pozostało nic  bo wszystko obróciło się w proch  ale trzeba żyć choć momentami pragnie się śmierci.

nieodpowiedzialny_ dodano: 5 luty 2014

Chodź, usiądź proszę obok mnie a Opowiem ci o tym jak serce mi się kroi na samą myśl, ze na cmentarzu nie bywam tak często jakbym chciał. Opowiem ci o tym jak bardzo dusi mnie toksyczność tego powietrza które cały czas wdycham chociaz nie mam na to najmniejszej ochoty. Ból tęsknoty, rozpacz za utraconą nadzieją i przyszłością, która dla mnie przestała istnieć wraz z kolejną utratą miłości. Nie mam tlenu, nie mam motywacji, straciłem sens egzystencji o którą walczyłem 4 lata. Byłem pewny, że to już na zawsze, że jesteśmy silniejsi a staliśmy się po prostu słabsi. Nie pozostało nic, bo wszystko obróciło się w proch, ale trzeba żyć choć momentami pragnie się śmierci.

Opowiem ci o tym jak ciężko jest zapomnieć o uczuciu które łączy dwoje ludzi. Ciężko jest wyzbyć się wszystkich wspomnień z ukochaną osobą z którą pragnęło się jeszcze do niedawna ziścić wszystkie plany i marzenia. Trudno pogodzić się z utratą najważniejszej osoby  która tak naprawdę ustanowiła to jakim się jest człowiekiem. Opowiem ci o tym  bo utraciłem kolejną osobą w swoim życiu i chyba na razie nie daje sobie z tym rady chociaż muszę. Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego nasze losy potoczyły się tak a nie inaczej  ale muszę się chyba pogodzić z jej słowami  że coś w nas pęka i że nie jesteśmy w stanie poradzić sobie ze strachem względem drugiej osoby. Tak bardzo się kochamy że aż sprawia nam to ból  którego nie chcemy dłużej odczuwać  z którym ona sobie nie radzi a przy okazji jej małe serduszko o które muszę dbać. Jeśli uznaje że to najlepsza decyzja by poczuła się uwolniona od negatywnych emocji to pozwolę jej odejść by móc widzieć u niej uśmiech a nie łzy których doświadcza.

nieodpowiedzialny_ dodano: 5 luty 2014

Opowiem ci o tym jak ciężko jest zapomnieć o uczuciu które łączy dwoje ludzi. Ciężko jest wyzbyć się wszystkich wspomnień z ukochaną osobą z którą pragnęło się jeszcze do niedawna ziścić wszystkie plany i marzenia. Trudno pogodzić się z utratą najważniejszej osoby, która tak naprawdę ustanowiła to jakim się jest człowiekiem. Opowiem ci o tym, bo utraciłem kolejną osobą w swoim życiu i chyba na razie nie daje sobie z tym rady chociaż muszę. Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego nasze losy potoczyły się tak a nie inaczej, ale muszę się chyba pogodzić z jej słowami, że coś w nas pęka i że nie jesteśmy w stanie poradzić sobie ze strachem względem drugiej osoby. Tak bardzo się kochamy że aż sprawia nam to ból, którego nie chcemy dłużej odczuwać, z którym ona sobie nie radzi a przy okazji jej małe serduszko o które muszę dbać. Jeśli uznaje że to najlepsza decyzja by poczuła się uwolniona od negatywnych emocji to pozwolę jej odejść by móc widzieć u niej uśmiech a nie łzy których doświadcza.

Ja swoją Perełkę zawsze nazywałem i zawsze Aniołem nazywał będę  bez względu na wszystko. Była takim stróżem  który pilnował bym nie stoczył się ponownie  bym nie schodził na złą drogę i starał się żyć tylko miłością. Nazywam ją tak  bo jest najpiękniejsza istotą na ziemi  tak jak każda inna kobieta. Zawsze była przy mnie  trwała  nigdy nie opuściła w chwilach zwątpienia i załamania  które przechodziłem przez spory okres czasu. Po prostu żyła dla mnie i dla świadomości  że może pomóc kolejnej zbłąkanej duszy  żyła dla świadomości  że naprawiła kolejnego rozsypanego na części człowieka  który nie chciał żyć  chciał umrzeć  bo nie dawał rady dłużej funkcjonować w tym świecie. Zawdzięczam jej to wszystko. Siebie  swoją osobowość  swoje życie  swój świat. Naprawiła mnie  oswoiła z dobrem  które przestało być dla mnie czymś obcym. I choć znowu nie mam jej w swoim życiu to na zawsze pozostanie w sercu..

nieodpowiedzialny_ dodano: 5 luty 2014

Ja swoją Perełkę zawsze nazywałem i zawsze Aniołem nazywał będę, bez względu na wszystko. Była takim stróżem, który pilnował bym nie stoczył się ponownie, bym nie schodził na złą drogę i starał się żyć tylko miłością. Nazywam ją tak, bo jest najpiękniejsza istotą na ziemi, tak jak każda inna kobieta. Zawsze była przy mnie, trwała, nigdy nie opuściła w chwilach zwątpienia i załamania, które przechodziłem przez spory okres czasu. Po prostu żyła dla mnie i dla świadomości, że może pomóc kolejnej zbłąkanej duszy, żyła dla świadomości, że naprawiła kolejnego rozsypanego na części człowieka, który nie chciał żyć, chciał umrzeć, bo nie dawał rady dłużej funkcjonować w tym świecie. Zawdzięczam jej to wszystko. Siebie, swoją osobowość, swoje życie, swój świat. Naprawiła mnie, oswoiła z dobrem, które przestało być dla mnie czymś obcym. I choć znowu nie mam jej w swoim życiu to na zawsze pozostanie w sercu..

I to jest najgorsze z uczuć  kiedy nie odzywasz się teraz  najgorszy jest ten niedobór Ciebie  który z chwili na chwilę dusi mnie coraz bardziej i który wzmaga ochotę na odezwanie się  zakomunikowanie Ci  że tęsknię  cokolwiek  bylebyś przyszedł tu i bez słowa zdjął wszystkie nasze ubrania  zupełnie nam w tym momencie niepotrzebne. Najgorsze uczucie wiążące się z najlepszą alternatywą Twojego postępowania  gdy uświadamiasz mi  że istnieje między nami tylko krótkie powitanie  sporadyczna rozmowa i zaspokajanie potrzeb. Niech tak będzie  przyjdź czasem i pieprzmy się po prostu  po czym ubierz się szybko i wyjdź. Nigdy więcej nie pozwól sobie na to  co ostatnio. Nigdy więcej nie próbuj przytulić się do mnie po wszystkim i wymruczeć  że najchętniej zasnąłbyś tu   nigdy  bo to zbyt delikatne  uczuciowe i niepasujące do nas   chimica

chimica dodano: 4 luty 2014

I to jest najgorsze z uczuć, kiedy nie odzywasz się teraz, najgorszy jest ten niedobór Ciebie, który z chwili na chwilę dusi mnie coraz bardziej i który wzmaga ochotę na odezwanie się, zakomunikowanie Ci, że tęsknię, cokolwiek, bylebyś przyszedł tu i bez słowa zdjął wszystkie nasze ubrania, zupełnie nam w tym momencie niepotrzebne. Najgorsze uczucie wiążące się z najlepszą alternatywą Twojego postępowania, gdy uświadamiasz mi, że istnieje między nami tylko krótkie powitanie, sporadyczna rozmowa i zaspokajanie potrzeb. Niech tak będzie, przyjdź czasem i pieprzmy się po prostu, po czym ubierz się szybko i wyjdź. Nigdy więcej nie pozwól sobie na to, co ostatnio. Nigdy więcej nie próbuj przytulić się do mnie po wszystkim i wymruczeć, że najchętniej zasnąłbyś tu - nigdy, bo to zbyt delikatne, uczuciowe i niepasujące do nas ~ chimica

Młoda  nie martw sie  bo jeszcze sie nacierpisz. Teraz najwazniejsze jest to  zebys szla do przodu. Jeszcze nie takiego debila spotkasz na swojej drodze...

samotnacisza dodano: 4 luty 2014

Młoda, nie martw sie, bo jeszcze sie nacierpisz. Teraz najwazniejsze jest to, zebys szla do przodu. Jeszcze nie takiego debila spotkasz na swojej drodze...

 Ale zawsze sa dobre strony..    Jakie sa tym razem?    Dowiedzialas sie na czym stoisz.    Owszem  dowiedzalam sie. Ze na niczym nie stoje i spadam w dol...

samotnacisza dodano: 4 luty 2014

-Ale zawsze sa dobre strony.. -Jakie sa tym razem? -Dowiedzialas sie na czym stoisz. -Owszem, dowiedzalam sie. Ze na niczym nie stoje i spadam w dol...

“Moja córka nie przestaje płakać i krzyczeć w środku nocy. Codziennie odwiedzam jej grób i proszę  żeby przestała  ale to nie pomaga..”

jachcenajamaice dodano: 4 luty 2014

“Moja córka nie przestaje płakać i krzyczeć w środku nocy. Codziennie odwiedzam jej grób i proszę, żeby przestała, ale to nie pomaga..”

“Człowiek nigdy nie pozbędzie się tego  o czym milczy.”

jachcenajamaice dodano: 4 luty 2014

“Człowiek nigdy nie pozbędzie się tego, o czym milczy.”

Chwilowo nie umiem Ci powiedzieć jak się czuję ponieważ moje samopoczucie jest zbyt złożone. Uśmiecham się  żartuję i jest dobrze dopóki o Tobie nie usłyszę bo wtedy czuje się jakby ktoś rzucił mną o ścianę  albo nawet gorzej.. Moje serce wtedy pęka a w oczach pojawiają się łzy. No to teraz sam oceń czy czuję się dobrze czy źle  a może to są tylko pozory szczęścia.

samotnacisza dodano: 4 luty 2014

Chwilowo nie umiem Ci powiedzieć jak się czuję ponieważ moje samopoczucie jest zbyt złożone. Uśmiecham się, żartuję i jest dobrze dopóki o Tobie nie usłyszę bo wtedy czuje się jakby ktoś rzucił mną o ścianę, albo nawet gorzej.. Moje serce wtedy pęka a w oczach pojawiają się łzy. No to teraz sam oceń czy czuję się dobrze czy źle, a może to są tylko pozory szczęścia.

Nadal boli  ale już nie płaczę  już nie uciekam z domu aby ukryć swój smutek i żal. Teraz tylko jest mi przykro czuje pustkę i na wspomnienie jego imienia boli mnie serce  ale to minie. Musi minąć  prawda?

samotnacisza dodano: 4 luty 2014

Nadal boli, ale już nie płaczę, już nie uciekam z domu aby ukryć swój smutek i żal. Teraz tylko jest mi przykro,czuje pustkę i na wspomnienie jego imienia boli mnie serce, ale to minie. Musi minąć, prawda?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć