 |
Zanim odejde to chciałabym Ci tylko powiedzieć , że nie jesteś inteligenty ani śliczny też nie.
Że nie zawsze rozumiesz co chce Ci powiedzieć, ze może czasem mam Cię dość, ale wiesz co ?
Tylko Ciebie tak naprawde kocham
|
|
 |
- Powiedz, Puchatku - rzekł wreszcie Prosiaczek
- co ty mówisz, jak się budzisz z samego rana?
- Mówię: Co też dziś będzie na śniadanie?? - odpowiedział Puchatek.
- A co ty mówisz, Prosiaczku?
- Ja mówię: Ciekaw jestem, co się dzisiaj wydarzy ciekawego?. Puchatek skinął łebkiem w zamyśleniu.
- To na jedno wychodzi ? powiedział.
|
|
 |
Moja miłość jest szalona, żadna moc jej nie pokona. Kocham usta, kocham oczy,
kocham uśmiech Twój uroczy!
|
|
 |
I wiesz co ?!
Chciałam ci wtedy wygarnąć wszystko o Tobie, lecz wiedziałam, że Ty wygarniesz mi o wiele więcje rzeczy i że z Tobą nie wygram..
|
|
 |
Z papierosem w ręku, siedząc na huśtawce, motywowała samą siebie, do zmierzenia się z przeciwnościami losu.
|
|
 |
Piła wino prosto z butelki, siedząc w piaskownicy o czwartej nad ranem.
Lubiła witać dzień z przyspieszonym tętnem.
|
|
 |
Od rozdawania uśmiechów jeszcze nikt nie zbankrutował.
|
|
 |
`...za Tobą nawet na koniec świata...` < 33
|
|
 |
Naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów.
|
|
 |
Gdy kogoś kochasz, jesteś jak stworzyciel świata - na cokolwiek spojrzysz, nabiera to kształtu, wypełnia się barwą, światłem. Powietrze przytula się do ciebie, choćby był mróz, a ty masz w sobie tyle radości, że musisz ją rozdawać wokoło, bo się w tobie nie mieści.
|
|
|
|