 |
Codziennie przed pójściem spać, modle się byś do mnie napisał, odezwał się.. W ewentualnosci może byc nawet kropka. Przynajmniej była bym wtedy pewna, że jeszcze masz mój numer. Rano spoglądam na ekran telefonu, i odruchowo do moich dużych zielonych oczu napływają łzy. ' Zero nowych wiadomości ' . Sprawdzam kilka razy, stwierdzam iż telefon jest już stary i zepsuty, pomimo tego, ze ma dopiero dwa tygodnie. ' Zero nowych połączeń ' . Wyklinam Cie w myślach, i wmawiam sobie, że Cie nienawidzę. no, ale to, że Cie dalej kocham, to zupełnie inna bajka...
|
|
 |
jej. aż tak się lubisz bawić moim sercem, że jeszcze Ci się nie znudziło, prawda ?
|
|
 |
w głowie wciąż słyszę jednorazowe kocham
|
|
 |
wytrzyj twarz, dziewczyno
to jednorazowa miłość
|
|
 |
świat, jak chusteczka,
smarkasz, gnieciesz i wypieprzasz
|
|
 |
dziwne jest, to że akurat wtedy gdy najbardziej przeklinałam miłość i wszystkich zakochanych, w moim zyciu pojawiłeś się Ty, nie uważasz ?
|
|
 |
to przeciez nie moja wina, że gdy 'przypadkiem' pojawia się myśl o Tobie, moje mocno czerwone usta układają się w usmiech.
|
|
 |
i w sumie to nie ma żadnych zmian.
wstaję. czasem zdarza się, że zjem śniadanie. maluję się, ubieram, prostuje włosy i wybiegam do szkoły.
na lekcjach udaję, że słucham, a wybiegam myślami daleko stąd.. Wracam do domu. Sprzątam, ' uczę się ', włączam komupter i pierwsze na co wchodze to gg i nk.
Być może napiszesz, albo sprawdzałeś mój profil. ale wiesz co ? jednak jest mała, niezauważalna zmiana. Odkąd odszedłeś, wszystkie te czynności nie mają już sensu..
|
|
 |
i tak strasznie chciałabym, żebyś po kilku minutach naszego spotkania, przybiegł i powiedział, że tęsknisz. Że mnie kochasz, i nie umiesz beze mnie żyć. Że dzięki mnie Twoje życie jest ciekawsze. Że tylko ja nadaje mu sens. i potem tylko tak mocno przytulił.. Teraz już nie jest to samo. Nie przybiegasz do mnie zdyszany, nie czujesz tęksnoty, miłość przejawiła się w przyzwyczajenie, dzień beze mnie jest dniem spokojnym, a sens życia to spotkania przy piwie z kumplami.. Teraz juz nie przytulasz mnie tak mocno jak kiedyś miażdżąc mi przy tym żebra.
|
|
 |
Wiecie czego mi najbardziej dzisiaj brakuje?
Brakuje mi kogoś kto by mnie przytulił...
Tak po prostu...
Żebym się nie czuła niepotrzebna na tym świecie.
Żebym mogła "dawać" nie chcąc nic w zamian.
Żebym mogła kochać i być kochaną.
Żebym mogła się cieszyć z każdego nadchodzącego dnia.
Żebym mogła kiedyś powiedzieć że warto było żyć.
|
|
 |
ale wiesz.. to, że solara, ostry makijaż, cycki na wierzchu, czy krótkie mini Cie kręciły mogłeś powiedziec wcześniej. Nie robiła bym sobie nadzieji.
|
|
 |
w tym wieku, to nie miłość. to tylko głupie zauroczenie, które tylko przesłania Ci caly świat.
|
|
|
|