 |
Chciałam tylko, żebyś mnie pokochał. Czy naprawdę tak wiele od Ciebie oczekiwałam ?
|
|
 |
i wiesz za czym teraz tęsknie najbardziej ? Za tym, że nie ma mnie kto przytulić. Tak po prostu.. Żebym czuła się bezpiecznie. Żebym jednak poczuła, że ktos mnie potrzebuje. Żebym mogła kochać, i być kochana. Żebym potem gdy będę miała pełno zmarszczek i rozmiar XXL mogła powiedzieć, że po mimo wszystko warto było żyć !
|
|
 |
i nawet niewiesz jak bardzo brakuje mi naszych kłótni.. Wiesz którą najlepiej wspominam ? ' Niee ! To ja Ciebie kocham bardziej ' .
|
|
 |
pamietasz jak mówiłeś mi, że mnie kochasz ?
Ja nie tego nie rozumiem.
Chyba, że to ranienie non stop, wymigiwanie się, pisanie z innymi, nazywasz ' miłością ' ..
|
|
 |
i do cholery, proszę Cie. chociaż raz pomyśl realnie ! - On nie napisze.
|
|
 |
i niewiem jak reagujesz na mój opis: ' Z moim skarbem < 3 ' Pewnie myślisz, ze jestem wredna pusta i szybko się pocieszam. Że zmarnowałeś na mnie swój czas, że lece na każdego poznanego faceta. ale ej.. źle myślisz. Wcale nie jestem wredna i pusta, tylko po prostu Cie kocham. tyle.. Wcale szybko sie nie pocieszam. Nie potrafie o Tobie nie myśleć.. Nie lece na każdego poznanego faceta. Z góry przepraszam za słownictwo, ale odkąd nie jestem z Tobą, leje na nich. A Twój zmarnowany na mnie czas, był najlepszym czasem w moim spsychikowanym życiu..
|
|
 |
od tamtego dnia, wiele się zmieniło.. Od wtedy nie nakładam fluidu już tak równomiernie, kreska robiona elajnerem już nie jest tak dokładna. Moje usta już nie są czerwone i słodkie. Są poobgryzane i sine. Rzęsy są posklejane jak tanim tuszem. Już nie ubieram się jak na pokaz mody. a tak apropo.. Wiesz jak mi Ciebie brakuje ?
|
|
 |
ale wolałam mieć taką świadomość w sobie, że jednak KIMŚ dla Ciebie byłam.
|
|
 |
Moja tęsknota do Ciebie jest wprost proporcjonalna do ilośći dziur w moim sercu, których jest tak perfidnie dużo.
|
|
 |
jesteś jak wysypka. Pytanie jak się Ciebie pozbyć ?
|
|
 |
i gdyby nie to, że mam zablokowane konto, pewnie już dawno miałbyś w telefonie smsa ode mnie, w stylu jak bardzo Cie kocham i jak bardzo jesteś mi potrzebny. Miałbyś powód do śmiechu przez tydzień.
|
|
|
|