 |
|
Chciałabym faceta, który widząc mnie pijaną zaniósłby mnie na rękach do domu, zamiast robić awantury o to, jak mogłam się tak spić. I wreszcie chciałabym faceta, któremu nie przeszkadzałaby moja cholerna nieśmiałość i ciągle zmiany humorów.
|
|
 |
|
i chciałabym powrócić do tych czasów , kiedy jedynym makijażem była pomadka mamy , uśmiech był zawsze szczery i istniała wiara w to , że miłość istnieje .
|
|
 |
|
nie chcę, żebyś mi mówił, że kochasz. nie chcę, żebyś chwalił się kolegom, jaką to masz cudowną dziewczynę. nie chcę, żebyś ustawiał sobie jakieś żywcem skopiowane z internetu opisy na gadu. chcę, żebyś to CZUŁ.
|
|
 |
|
daj jej sie objąć,ona zajmie sie tobą
|
|
 |
|
nareszcie doszłam do wniosku że nawet bez Ciebie potrafię być szczęśliwa.
|
|
 |
|
leżałam w szpitalu . niby nic poważnego ale konieczna była obserwacja. codziennie słuchałam od koleżanek co się dzieje w szkole, u nich samych ale i u Cb. nie mogła zrozumieć czemu tak się zachowujesz. ranisz na każdym kroku moją przyjaciółke. zaczęłam sb przypominać jak jeszcze nie tak dawno byliśmy najlepszymi przyjaciółmi. po prostu nie rozłączni. teraz ? jest zwykłe 'cześć' wiem to ja się nie odzywam . ale kolejny raz mnie okłamałeś. leżałam i codziennie myślałam aż w końcu zdałam sobie sprawę że tak naprawdę to jestem szczęśliwa nawet gdy nie jesteś ze mną ,powiedziałam sb że chce tylko wyjaśnić z tb wszystko ostatecznie i skończyć to. ponieważ w moim życiu sa inni ludzie którzy mnie tak cholernie nie ranią.
|
|
 |
|
Ty może nie wiesz, lubię jak się śmiejesz, ja wiem jedno to wszystko proste dla mnie nie jest. Gdzie jest to coś ? Ty masz to coś a ja mam kłopot.
|
|
 |
|
Dziś marzę, żeby coś zmienić
Ale mam problemy z byciem pewnym siebie
|
|
 |
|
to że się do Cb nie odzywam nie znaczy że mi zależy. to tylko pokazuje że naczyłam się bez Ciebie świetnie żyć i mimo wszystko być szczęśliwą
|
|
 |
|
podeszła do niego patrząc mu się głeboko w oczy. -czego chcesz ?-zapytał chłodno. -chce wiedzieć czemu to robisz. okłamujesz mnie choć wiesz jak bardzo tego nienawidzę.! -eh, a ty znowu o tym. hm. jak ci to wyjaśnić. zdarza mi się palnąć głupotę której potem bardzo żałuje. -tsa. to zanim coś powiesz zastanów się poważnie.cześć -zaczekaj. brakuję mi Ciebie.! naszej przyjaźni innej niż wszystkie, proszę wybacz mi wreszcie. nie zniose dłużej tej ciszy między nami. -za późno mój drogi. mam teraz innego przyjaciela który jest wobec mnie lojalny i nigdy. wcześniej mnie nie zranił.
|
|
 |
|
Jestem lżejszy od fotografii
Z których będziesz mnie teraz wycinać
Będę milczał - i tak jestem martwy
|
|
|
|