 |
|
- I właśnie wtedy po powrocie do domu, zrobiłam sobie kawę, usiadłam w fotelu i nie chciało mi się żyć. - Zaraz, zaraz, przecież Ty nie lubiłaś kawy... - Wiele się zmieniło odkąd miłość wyszła razem z Tobą tamtymi oto drzwiami. / aniusssia
|
|
 |
|
W sumie to zdarza mi się słuchać smutnych piosenek, czytać książki o nieszczęśliwej miłości, oglądać łzawe filmy nie zawsze kończące się happy endem, ale będąc z Nim jestem najszczęśliwszą osobą na ziemi, pomimo wszystko, jest najlepszy, kocham Go. / aniusssia
|
|
 |
|
Może mam przekrwione oczy od niewyspania albo od łez. Może czasem jestem zbyt zamyślona, niedostępna, zamknięta w sobie. Może wcale nie jestem głodna czy też spragniona. A może to tylko i aż tęsknota? / aniusssia
|
|
 |
|
Czasem tak ciężko przyznać się przed samym sobą, że mamy jakieś wyższe uczucia. Era 'miej wyjebane, a będzie Ci dane' tak bardzo zaczęła wpajać Nam, że czymś gorszym jest zaangażowanie, szacunek już nie mówiąc nic o czymś tak potężnym, jak miłość. Prawdziwa dozgonna miłość. Aż trudno uwierzyć, że kreowanie się na kogoś, kto jest 'kimś', bo ma wszystko gdzieś, stało się dla wielu ikoną. Pamiętajcie, że miłości, przyjaźni, pomocy potrzebuje każdy, bez wyjątku, nie wstydźcie się tego. / aniusssia
|
|
 |
|
Tęsknię za nią. Każdego pierdolonego dnia. I nagle dociera do mnie,że Ona nie tęskni za mną. Jestem skończony. Przegrałem wszystko.
|
|
 |
|
Jeśli kiedyś jakiś mężczyzna rozśmieszy Cię w chwili, gdy będziesz przerażona albo zrozpaczona, nie pozwól mu odejść.
|
|
 |
|
Brakuje mi Jego ciepłej dłoni, klatki, na której kładłam głowę, cudownego uśmiechu i oczu pełnych miłości. Brakuje mi ust tych szepczących czułe 'kocham', jak i składających nieziemskie pocałunki. Brakuje mi wspólnie spędzanych dni i razem przespanych nocy. Brakuje mi Go. / aniusssia
|
|
 |
|
Nie należę do ludzi wrażliwych. Nie załamuję się, kiedy ktoś nagle odwraca się do mnie plecami. Nie upadam, gdy usłyszę kilka nieprzyjemnych słów. Nie zamykam się w sobie po stracie jakiejś osoby. Nie płaczę na pogrzebach. Podobno mam serce z kamienia. Nie biorę wszystkiego do siebie. Często wzruszam ramionami. Bywam obojętna, chłodna i nieprzyjemna. Ale kiedyś nadchodzi taki dzień, kiedy kumuluje się wszystko to, co powinno było zaboleć, a umknęło gdzieś mimochodem. I ta lawina spada na mnie jak grom z jasnego nieba, i zawiera w sobie wszystko, czyjeś krzywdzące słowa, utratę wiary w siebie, odejście bliskiej osoby. I zabija, przygniata do ziemi, nie pozwala wstać, normalnie żyć. W jednej chwili powraca cała przeszłość, narasta z każdą minutą, boli z każdym oddechem coraz bardziej. I nagle gdzieś padają słową "jest dobrze, jest okej", ale nie oszukujmy się, jest cholernie daleko od "okej". [ yezoo ]
|
|
 |
|
'Musimy dbać o tych, którzy są dla nas ważni i mają dobre serce. To powinna być jedna z życiowych zasad i niech diabeł kopnie w dupę tego, kto jej nie przestrzega.' / Jón Kalman Stefánsson
|
|
 |
|
Coś mi umknęło, masa czasu przeleciała przez palce, ot tak. Nie dostrzegłabym wielu rzeczy, gdyby ktoś mi ich nie wskazał. Spieprzyło się.. / aniusssia
|
|
 |
|
Idzie jesień, będzie psychicznie trudniej.
|
|
|
|