 |
próbując ogarnąć moje myśli - pogrążasz samego siebie, bo nie podołasz temu.
|
|
 |
nigdy nie ukazywałam ludziom, jak bardzo mi na Nich zależy. dopóki nie poznałam Ciebie - Ty mnie tego nauczyłeś.
|
|
 |
wiesz , że mimo tak krótkiej znajomości nauczyłeś mnie więcej niż każdy normalny człowiek mógłby mnie nauczyć w ciągu kilku lat ?
|
|
 |
z każdym kolejnym dniem milczenia a przy tym całkowitego znikania z mojego życia, moje serce rozrywało się na dwie połówki. jeszcze się trzyma , jakieś milimetry je łączą - dzięki tej cholerniej nadzieji
|
|
 |
usiadła na skraju łóżka, wpatrując się w podłogę. na jej twarzy odbijało się światło wpadającego przez okno blasku księżyca. była bezsilna - wiedziała , że znowu pakuje się w to gówno, które ją niszczy - gówno, zwane miłością. / veriolla
|
|
 |
Marzenia: by być...tam...obok...dla.
|
|
 |
znowu go zobaczyłam . tylko przez sekundę , ale to było za mocne . odrazu gdy wbiegłam do domu poszłam do łazienki . wzięłam ręcznik , związałam włosy i spojrzałam w lustro . doszłam do wniosku , że nie chcę być silna . nie chcę udawać , że jego nie było . nie chcę , żeby odszedł ze snów i wspomnień . chcę , żeby został i był - chociażby w głowie . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
chyba się zmieniłam. teraz bardziej otwarcie mówię czego oczekuję od drugiego człowieka. nie ukrywam swoich wad i śmiało mówię , że jestem podłą egoistką. zebrałam się na odwagę kierując w stronę ludzi, którzy dawno już powinni to usłyszeć , słowo : ' przepraszam' . dorastam ? nie wiem, a może zwyczajnie zaczynam rozumieć sens istnienia
|
|
 |
bywały dni gdy zwijałam się z bólu, gdy serce krzyczało - ale nie poddałam się, nie napisałam do Ciebie.
|
|
 |
brakuje mi Twoich żartów. brakuje mi Twojego uśmiechu. brakuje mi Twoich ciuchów. brakuje mi Ciebie. brakuje mi wszystkiego co z Tobą związane - nawet tej wrednej miny i fochów.
|
|
 |
czasem nie potrzebuję rozmowy - tylko tego byś był obok mnie
|
|
 |
kupię drogi tusz do rzęs - będę miała motyację by nie płakać.
|
|
|
|