 |
|
Nawet jeśli jesteś w grupie, możesz czuć się sam.
|
|
 |
|
KONIEC ROKU SZKOLNEGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! : D ♥ ♥ ♥
|
|
 |
|
Chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd.
|
|
 |
|
A wiesz czego brakuje mi najbardziej ? Tych zwykłych chwil , prostych codziennych czynności. Jak to kiedy skacowani mijaliśmy się rano w korytarzu gdy ja pędziłam do łazienki a on do kuchni.Brakuje mi widoku jego bokserek porozrzucanych po całym domu czy nawet wkurwienia kiedy to otwierając lodówkę orientowałam się że znów zjadł mój ulubiony jogurt.Brakuje mi czarnego kubka z napisem 'JOEL' w zmywarce , kolorowych koszulek w koszu na białe pranie.Brakuje ciągle pozasłanianych żaluzji i nieustannie idących meczów na plazmie. Brakuje mi wspólnych posiłków,rozmów,kłótni i wieczornych maratonów horrorów.Dziś na to wszystko za późno , dziś to niemożliwe. Dziś jedyny horror jaki mogę odczuć to ten kiedy idąc cmentarzem muszę skręcić w alejkę prowadzącą do jego grobu / nacpanaaa
|
|
 |
|
Lubiłam być tą drugą,cholernie lubiłam.Lubiłam nasze wieczorne spotkania gdy stawał w moich drzwiach z kwiatami i butelką szampana a jedyne co można było dostrzec w jego oczach to ogromne pożądanie.Lubiłam jego smak,lubiłam gdy był we mnie,lubiłam być z nim,pod nim,czuć go na sobie i zostawiać swój zapach na nim.Lubiłam całować jego nagi tors podczas kiedy on jedną ręką bawił się moimi włosami a drugą trzymał telefon tłumacząc jej że ogląda dzisiaj mecz z kumplami.Lubiłam to gdy obojętnie mijaliśmy się na ulicy czy szkolnym korytarzu.Lubiłam ukradkowe spojrzenia i przypadkowe ocierania się o siebie w klubach.Lubiłam szybki sex w ubikacji podczas kiedy kilkanaście metrów dalej ona tańczyła na parkiecie.Lubiłam gdy siedzieliśmy w kilkanaście osób przy stole ona trzymała go za rękę ale to moja ręka czy też noga znajdowały się po między jego udami.I nie miałam żadnych wyrzutów sumienia w pełni na to zasłużyła.W końcu to ona niegdyś zostawiła bez słowa mojego przyjaciela dla niego/nacpanaaa
|
|
 |
|
I nie pytaj mnie więcej czy chce, bo wiadomo, że CHCĘ. ! W końcu bym Ci o tym nie wspominała gdybym nie chciała; p..
|
|
 |
|
"Ale byłoby super jakbyście byli razem.! Takie dwa żarłoki ; D I co przerwę jedno chodziłoby do drugiego z pytaniem czy ma jeszcze kanapki, bo jest głodny. łooooj ;D "
|
|
 |
|
Moblo mi nawala... Nie mogę na nie normalnie wejść, tylko wchodze z milion razy i dopiero za trylionjowym włącza się strona.. Nie odbieram żadnych powiadomień ani wiadomości.. Nie wiem co to się dzieje; l
|
|
 |
|
Najtrudniejsze były poranki , zaraz po przebudzeniu , czyli właściwie już popołudnia.Kiedy ledwo udawało doczołgać się jej do łazienki , gdzie odkręcając kurek z zimną wodą wracały wszystkie wspomnienia z poprzedniego wieczoru. Każdy kieliszek podniesiony do ust , każda wciągnięta kreska , każdy spalony joint , przygoda z przypadkowym kolesiem o niewiadomym imieniu czy nadmiar zerwanego filmu. Strumień wody nie pomagał , nie przynosił ukojenia i wcale nie sprawiał że czuła się lepiej , jednak trzymała pod nim twarz jak najdłużej , byle tylko nie unieść głowy i nie spotkać w lustrze swojego odbicia a przede wszystkim spojrzenia , spojrzenia całkiem odległych jej oczu , całych popuchniętych z niemal niedostrzeganymi źrenicami. Spojrzenia utraconego życia , spojrzenia przegranej dziewczyny / nacpanaaa
|
|
 |
|
Czy TY tego do cholery nie widzisz.? Nie widzisz, że szaleje, od początku, na Twoim punkcie.? Że od półtorej roku jak mi się zdaje, to nie mogę bez Ciebie?. Że gilgocząc Cię , przypadkowo chwytam Cię za dłoń.? Że tak bez powodu bym się nie przytuliła?. Albo patrząc Ci dłużej niż minutę w oczy tak na prawdę mam ochotę mieć je zamknięte, a ustami dotykać Twoje?. Że cholera. ! Że ta PRZYJAŹŃ między dziewczyną a chłopakiem nie istnieje?!. No kurwa, kiedy to zrozumiesz.?
|
|
 |
|
Zawsze zależało mi na prawdziwym doświadczeniu, na tym, by poczuć coś do końca, zobaczyć, co życie ma w środku.
|
|
 |
|
I jak mam z Tobą porozmawiać o tym, że chcę tylko Ciebie .>?
|
|
|
|