 |
|
i nie wiem, może po tym wszystkim rozmowa z tobą by mi pomogła. ale wątpię czy miałbyś ochotę mnie widzieć, a co dopiero zamienić ze mną kilka zdań, wyjaśnić mi coś i pomóc zrozumieć dlaczego wciąż to wszystko jest takie a nie inne. co byś zrobił gdybym zadzwoniła do drzwi? nawet nie wiem czy bym się odważyła na taki czyn, ale no sam powiedz, wpuściłbyś mnie? jak to by miało wyglądać? jak wielki dystans byśmy musieli zachować, żeby nie chcieć siebie dotknąć, żeby nie ulec. i lubię cię nadal, ale wciąż jednak mam żal za to wszystko i chyba nic z naszej znajomości, bo twoim zdaniem albo wszystko albo nic, i najgorsze w tym wszystkim, że to 'nic' niczego nie ułatwia, kurwa.
|
|
 |
|
Nowy rozdział w moim życiu nie ma w przeszłości liczy się to co jest teraz w tym momencie! [phi]
|
|
 |
|
Jedyna rzeczą, która sprawiała mi trudność było odzwyczajenie się. Od rannych pobudek kiedy musiałeś wstać wcześniej ode mnie i nie pozwalałeś mi dłużej pospać. Od chwil kiedy próbowałeś wytłumaczyć mi matematykę i śmiałeś się z każdej mojej pomyłki. Długo nie mogłam zasnąć bez Twojego 'dobranoc grubasie', trochę minęło zanim przestałam czytać stare wiadomości, nie wiem kiedy byłam w stanie usunąć Twoje zdjęcie z telefonu, którego tak bardzo nie chciałeś widzieć na mojej tapecie. Zawsze słysząc Twoje imię przed oczyma miałam Ciebie a oglądając mecz w telewizji Twojej ulubionej drużyny przypominało mi się jak zawsze się kłóciliśmy kto wygra. Ale wiesz, czasem trzeba po prostu czasu a czas to morderca.
|
|
 |
|
właściwie nie boję się nieznanego . tylko trochę szkoda mi tracić to, co znam .
|
|
 |
|
Moja dusza jest rozdarta, niedługo całkiem zginie. Nocami męczą mnie zmory, za dnia staram się odegnać wszystkie myśli. Jest tak, jakby życie upływało mi bez żadnego pożytku. Narasta we mnie gwałtowny protest, uczucie głębokiej niechęci. To jest coraz silniejsze, coraz częściej muszę brać się w ryzy. ♥
|
|
 |
|
tylko umieram. to nie jest zarazliwe.
|
|
 |
|
Ze słuchawkami w uszach, patrząc w gwiazdy myślała o nim.. Tak bardzo chciała się z nim zobaczyć, wtulić się w jego ramiona i poczuć jego ciepło, bo tylko przy nim czuła się tak spokojna i bezpieczna.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że kiedyś poczujesz to co ja gdy spojrzałeś na mnie po raz pierwszy.
|
|
 |
|
Powroty bywają bardzo trudne, ale wraca się łatwiej gdy wiesz, że ktoś na Ciebie czeka... [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
(…) przestałem radzić sobie z życiem. I zacząłem chlać co weekend i umierać.
|
|
 |
|
“Gdybym Cię nie kochała, może byłoby mi wszystko jedno.”
|
|
 |
|
“Najchętniej zamknąłbym cię w klatce, bo kocham na Ciebie patrzeć.”
|
|
|
|