głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika smiiiechottek

On poznaje ją  ona jego. Siedzą w zatłoczonej kawiarence popijając czarną kawę. Inteligentna rozmowa  maślane oczy  rozmowa  zbliżenie  rozmowa  przytulenie  rozmowa  całus  rozmowa  poważny pocałunek. Romantyczna melodia w tle. Chwytają kubki i dopijają resztki. Wychodzą współobjęci. Kurtyna opada. Wyskakują niechciane napisy końcowe.

niierealna dodano: 26 kwietnia 2011

On poznaje ją, ona jego. Siedzą w zatłoczonej kawiarence popijając czarną kawę. Inteligentna rozmowa, maślane oczy, rozmowa, zbliżenie, rozmowa, przytulenie, rozmowa, całus, rozmowa, poważny pocałunek. Romantyczna melodia w tle. Chwytają kubki i dopijają resztki. Wychodzą współobjęci. Kurtyna opada. Wyskakują niechciane napisy końcowe.

poszła w ich pamiętne miejsce. usiadła na pamiętnej ławce  a wspomnienia po raz kolejny rzuciły się jej na szyję. była cała roztrzęsiona. na twarzy  miała rozmazany tusz. w ręku trzymała  butelkę czerwonego wina.   tęskniłaś?   usłyszała z oddali. obróciła się gwałtownie. stał. jak gdbyby  nigdy nic. wpadła w atak furii  rzuciła butelką o chodnik. wino spływało  po ulicy. podeszła do niego i wybuchając płaczem  niczym opętana  zaczęła okładać go rękami.   po co wracasz?! po co?! dlaczego znowu robisz mi to samo?! nie chcę Cię widzieć  rozumiesz?! nie chcę Cię widzieć! opadła z sił. kucnęła i zwinęła się w kłębek. klęknął obok niej. przytulił  czule całując w policzek  wyszeptał  że to był ostatni raz  że to się nigdy więcej nie powtórzy.   naiwnie uwierzyła. po raz kolejny.

niierealna dodano: 26 kwietnia 2011

poszła w ich pamiętne miejsce. usiadła na pamiętnej ławce, a wspomnienia po raz kolejny rzuciły się jej na szyję. była cała roztrzęsiona. na twarzy, miała rozmazany tusz. w ręku trzymała, butelkę czerwonego wina. - tęskniłaś? - usłyszała z oddali. obróciła się gwałtownie. stał. jak gdbyby, nigdy nic. wpadła w atak furii, rzuciła butelką o chodnik. wino spływało, po ulicy. podeszła do niego i wybuchając płaczem, niczym opętana, zaczęła okładać go rękami. - po co wracasz?! po co?! dlaczego znowu robisz mi to samo?! nie chcę Cię widzieć, rozumiesz?! nie chcę Cię widzieć! opadła z sił. kucnęła i zwinęła się w kłębek. klęknął obok niej. przytulił, czule całując w policzek, wyszeptał, że to był ostatni raz, że to się nigdy więcej nie powtórzy. - naiwnie uwierzyła. po raz kolejny.

Jak byłam mała to miłość znaczyła dla mnie tyle  co gdzieś znaleziona stokrotka  która potem zwiędła  prawie nic. Miłość to była mama i tata  ken i barbie  książę i królewna. Kiedy ktoś się całował  robiłam śmieszną minkę  mówiłam  fuuj  i odwracałam głowę. Nie śniłam o niej  nawet nie myślałam. Nie chciałam  żeby jakiś chłopak mnie przytulał. Ważniejsze było układanie mebli w domku dla lalek i skakanie po kałużach... teraz wszystko się zmieniło. Kiedyś  nigdy nie oddałabym lizaka za spędzenie z Tobą czasu. Teraz  za 5 minut przy Tobie oddałabym cały świat.

niierealna dodano: 26 kwietnia 2011

Jak byłam mała to miłość znaczyła dla mnie tyle, co gdzieś znaleziona stokrotka, która potem zwiędła, prawie nic. Miłość to była mama i tata, ken i barbie, książę i królewna. Kiedy ktoś się całował, robiłam śmieszną minkę, mówiłam "fuuj" i odwracałam głowę. Nie śniłam o niej, nawet nie myślałam. Nie chciałam, żeby jakiś chłopak mnie przytulał. Ważniejsze było układanie mebli w domku dla lalek i skakanie po kałużach... teraz wszystko się zmieniło. Kiedyś, nigdy nie oddałabym lizaka za spędzenie z Tobą czasu. Teraz, za 5 minut przy Tobie oddałabym cały świat.

Pociągam zapałką. Leniwy  kapryśny ogień jest jak rodzące się uczucie. Taki mały płomyk zaufania. Jak coś  co łączy dwoje ludzi ze sobą  to co jest fundamentem niezbędnym do zbudowania czegoś pięknego. Podpalam papierosa. Niby od niechcenia  papier zajmuje się. Obserwuję  jak kawałek po kawałku  papieros spala się  jak wypala się uczucie. Wydziela się dym  który jest jak emocje: szczęście  ból  tęsknota. Czuję nieprzyjemny zapach. Zapach trawionego ogniem życia  rozkładającej się miłości

niierealna dodano: 26 kwietnia 2011

Pociągam zapałką. Leniwy, kapryśny ogień jest jak rodzące się uczucie. Taki mały płomyk zaufania. Jak coś, co łączy dwoje ludzi ze sobą, to co jest fundamentem niezbędnym do zbudowania czegoś pięknego. Podpalam papierosa. Niby od niechcenia, papier zajmuje się. Obserwuję, jak kawałek po kawałku, papieros spala się, jak wypala się uczucie. Wydziela się dym, który jest jak emocje: szczęście, ból, tęsknota. Czuję nieprzyjemny zapach. Zapach trawionego ogniem życia, rozkładającej się miłości

Byłam cała jego i on dobrze o tym wiedział . Ale wszystko pękło jak bańka mydlana taka największa  najpięniejsza  chyba każdy z nas lubił puszczać bańki? Z fascynacją patrzyliśmy jak fruną w górę  tak jak człowiek po swoje marzenia  lecz w najmniej niespodziewanym momenice pękały.

niierealna dodano: 26 kwietnia 2011

Byłam cała jego i on dobrze o tym wiedział . Ale wszystko pękło jak bańka mydlana taka największa, najpięniejsza, chyba każdy z nas lubił puszczać bańki? Z fascynacją patrzyliśmy jak fruną w górę, tak jak człowiek po swoje marzenia, lecz w najmniej niespodziewanym momenice pękały.

To  co czuła myśląc teraz o nim  to była taka delikatna melancholia tęsknoty połączona z napięciem i niecierpliwością dziecka czekającego na koniec wigilijnej kolacji  aby wreszcie rozpakować te prezenty pod choinką.

niierealna dodano: 26 kwietnia 2011

To, co czuła myśląc teraz o nim, to była taka delikatna melancholia tęsknoty połączona z napięciem i niecierpliwością dziecka czekającego na koniec wigilijnej kolacji, aby wreszcie rozpakować te prezenty pod choinką.

Lubisz  gdy śpię nad ranem w Twoim łóżku gdy na moich plecach wciąż widnieją ścieżki rysowane Twoimi palcami gdy patrzysz na mnie zmęczonym i zaspanym jeszcze wzrokiem  wspominając wydarzenia minionej nocy.

niierealna dodano: 26 kwietnia 2011

Lubisz, gdy śpię nad ranem w Twoim łóżku,gdy na moich plecach wciąż widnieją ścieżki rysowane Twoimi palcami,gdy patrzysz na mnie zmęczonym i zaspanym jeszcze wzrokiem, wspominając wydarzenia minionej nocy.

kawałek serca schnie mi na kaloryferze

niierealna dodano: 23 kwietnia 2011

kawałek serca schnie mi na kaloryferze

To co boli   niepokoi  mieć oparcie w kimś kto koi.

niierealna dodano: 23 kwietnia 2011

To co boli - niepokoi, mieć oparcie w kimś kto koi.

szósty papieros ... z dedykacją dla Ciebie .

niierealna dodano: 23 kwietnia 2011

szósty papieros ... z dedykacją dla Ciebie .

rzęsy i spojrzenie pełne miłości . sztuczne .

niierealna dodano: 23 kwietnia 2011

rzęsy i spojrzenie pełne miłości . sztuczne .

i namaluje ci tęcze   swoim porannym uśmiechem.

niierealna dodano: 23 kwietnia 2011

i namaluje ci tęcze , swoim porannym uśmiechem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć