 |
Całą swoją przeszłość, wszystkie wspomnienia wrzucę do pudełka. Nałożę wieczko i starannie zawiążę czerwoną wstążką. Zrobię dużą kokardę. W dniu Twoich urodzin pójdę do Ciebie. Położę prezent na wycieraczce, zapukam do drzwi i ucieknę, ciesząc się, że już nigdy nie wrócę do tamtych chwil, a Ty w końcu zobaczysz, jakim byłeś draniem. / fadetoblack
|
|
 |
Jesteśmy jak po obu stronach lustra. Widzimy się, ale nie potrafimy namacalnie siebie poczuć. / fadetoblack
|
|
 |
Dziękuję za to, że nie muszę wyłączać budzika i zwlekać się z łóżka, tylko przewrócić się na drugi bok, zawinąć w kołdrę i spać dalej, śniąc o Nim. / fadetoblack
|
|
 |
Pokój śmierci. Ogromny, o szarych, a w najbardziej mrocznych miejscach i czarnych ścianach. Po środku, w plamie krwi, leży, starające się jeszcze bić, serce - z nożem wbitym w samo centrum. Miłość. / fadetoblack
|
|
 |
Naucz mnie odwagi, bym potrafił odrzucać wszystko inne, a skupił się na tym, co najważniejsze. / fadetoblack
|
|
 |
Obiecaj mi, że nawet, gdy ode mnie definitywnie odejdziesz, gdy Twoja miłość, którą kiedyś mnie darzyłeś, przestanie istnieć, będziesz pisał każdego wieczoru jedno, krótkie słowo: "Dobranoc". Zrób to ze względu na to, co nas kiedyś łączyło i wybacz mi, że nie potrafię zasnąć bez tych słów. Zbyt bardzo się do nich przyzwyczaiłam, a nie chcesz chyba, bym, po kilkunastu nieprzestanych nocach, umarła. / fadetoblack
|
|
 |
Widzę Go gdzieś w snach. Odchodzi, a ja zapłakana i zrozpaczona biegnę i gonię Go, krzycząc, by mnie nie zostawiał. Potem budzę się ze śmiechem, wydobywającym się z mojego gardła i łzą w kąciku oka, wiedząc, że w rzeczywistości to ja odeszłabym pierwsza i dołączyła do grona szczęśliwych bez miłości. / fadetoblack
|
|
 |
"Miłość tę przywaliła góra goryczy, rozczarowania i boleści, ale miłość żyła, gotowa zawsze wierzyć i przebaczać bez końca." / Nawet "Potop" Sienkiewicza w jednej, milionowej części potrafi urzec.
|
|
 |
Gdy odejdziesz - nie wracaj. Nie pozwól mi znów wspiąć się na szczyty miłości, by następnie stoczyć się w otchłanie cierpienia. / fadetoblack
|
|
 |
Czasami nie potrafię oddzielić osób, które są pierwszo- i drugoplanowe od tych epizodycznych, wręcz zupełnie nieistotnych, w swoim własnym, małym teatrze życia. Dlatego czasami cierpię z powodu błahostek, a nie dostrzegam tego, co najważniejsze. / fadetoblack
|
|
 |
W swoim "nie-pocieszaniu" jest o wiele lepszy od niejednego, starającego się na siłę pomóc, psychoterapeuty. / fadetoblack
|
|
|
|