 |
|
Jest tak samo, może tylko trochę smutno i nie mówisz 'dobranoc' i nie mogę przez to usnąć.
|
|
 |
|
I krzyczę 'weź mnie ratuj!' kiedy patrzysz w moje oczy, ale nie chcesz tego słyszeć, nic nie mówisz i odchodzisz.
|
|
 |
|
Czasem co mnie nie zabije sprawia, że chciałbym umrzeć.
|
|
 |
|
A ja jak kretyn wierzyłem w Twoje szepty i byłem gotów oddać im się bez reszty, wierz mi... Aż twój głos nagle zniknął i nawet nie było mi specjalnie przykro.
|
|
 |
|
Jakim prawem wszystko jest na miejscu, skoro Ty masz w dupie to co ja mam w sercu?
|
|
 |
|
Wiem jak to jest, kiedy krwawisz, a stoisz i się nie chcesz wypierdolić i walczysz za swoich.
|
|
 |
|
Problem w tym, że nie mam Ciebie, ale kto by się tam przejął...
|
|
 |
|
I gdyby nie to wszystko, to byłoby dobrze, wiesz? A tak poza tym to wcale nie jest okej, nie jest okej, cześć...
|
|
 |
|
"Podkomorzy najwyższe brał
miejsce za stołem;
Z wieku mu i z urzędu ten
zaszczyt należy.
Idąc kłaniał się damom,
starcom i młodzieży."
|
|
 |
|
Straciłam tą miłość, a innej po prostu nie chcę.
|
|
 |
|
Zabawne, że gdy wreszcie mogę Cię mieć, odeszła mi na to ochota.
|
|
 |
|
kochanie , powiedz mi o co chodzi z tą miłością , bo ja już nic nie rozumiem.
|
|
|
|