 |
|
Tylko z Tobą chcę żyć, z Tobą chcę być, kochać jak dziś, na zawsze.
|
|
 |
|
Zazdrosna o nią ? Nie skarbie , po prostu to przykre , że ona z taką mordą mogła Cię zdobyć .
|
|
 |
|
Potrzebuję cię do życia jak cukru do herbaty. Ups.. nie słodzę ;)
|
|
 |
|
Jak spotkasz ich, pozdrów i spytaj jak żyją, bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo.
|
|
 |
|
a co myślę patrząc na te fałszywe twarze? trudno przyznać mi się wtedy przed sobą, że te osoby były kiedyś cholernie ważne w moim życiu. patrząc na nich widzę jak łatwo można stać się dla drugiej osoby nic nie znaczącym pionkiem. / samowystarczalna
|
|
 |
|
mówisz o Nim 'trudny' - w pewnym stopniu zgadzam się z Tobą . ale czy ktoś z Was próbował Go lepiej poznać i zrozumieć ? no właśnie nie, więc nie możecie powiedzieć o Nim tego co ja, a mam o Jego osobie naprawdę dużo do powiedzenia. poznałam Go takiego cynicznego i sarkastycznego. poznałam też Jego drugie 'ja' jest wtedy prawdziwy, kochany, uczuciowy i wbrew pozorom wrażliwy... tylko musi wiedzieć , że może komuś ufać i może się przed tym kimś otworzyć. czy byłam jedną z tych osób ? dziś śmiało mogę powiedzieć, że tak . / samowystarczalna
|
|
 |
|
Bo czasami naprawdę mam Go dość, chcę od Niego uciec, gdzieś na drugi koniec Polski, chcę odizolować się od tej miłości, od Jego dotyku, przez, który mam dreszcze , od uśmiechu, który daje tyle radości i od tego przeszywającego spojrzenia, przepełnionego uczuciem, czułością i troską. Chciałabym uciec od tych problemów z Jego osobą i kłótni o byle co. Tylko sens w tym, że mam honor i w sercu wyryte Jego imię, no i, że Go kocham też mnie od tego powstrzymuję. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Nie przejmuj się tym, weź zapal trawkę i zajeb cztery sety, zamorduj dwie kobiety i powiedz 'niestety', albo udawaj koleś i powiedz, że to nie ty.
|
|
 |
|
I też czasem tęsknisz i patrzysz w gwiazdy, wasz wzrok krzyżuje się gdzieś wśród galaktyk. Tam nie ma prawdy, tak czasu nie cofniesz. Pozwól sobie zapić, zabić i zapomnieć!
|
|
 |
|
Pomyśl o wszystkich momentach bez wsparcia, pomyśl o przykrościach i o wszystkich starciach i zrozum, że zamknięty rozdział to nowa szansa.
|
|
 |
|
Bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz. Jak amfetamina robię tobie w głowie miraż, zmieniam nastroje i klimat, i nie możesz mnie powstrzymać. Uzależniam cie na dobre, może lepiej nie zaczynać.
|
|
 |
|
Miłość zmusza nas do podjęcia najważniejszych decyzji w życiu .
|
|
|
|