 |
|
nie wiem czy to sen na jawie, ma wyobraźnia, czy zwykły sen. stoję na krawędzi, jeszcze jeden mały kroczek i spadam w przepaść, czeka mnie błogi stan- śmierć. ale nie wiem czemu się zastanawiam. powinnam już dawno skoczyć, nie żyć. nie wiem co się ze mną dzieje. przez głowę przelatuje mi myśl "nie skacz, kiedyś wszystko się ułoży". nie wierzę w to, to tylko marne złudzenie. cierpienie trwa wiecznie, PAMIĘTAJ. skocz, bez wahania. / paktoofoonika
|
|
 |
|
I teraz tylko od Ciebie zależy,
czy zatrzymasz mnie przy sobie.
|
|
 |
|
Nie wiążę z Tobą żadnych nadziei,
ale w głębi serca nie mogę bez Ciebie żyć.
|
|
 |
|
O ile lepiej by mi się żyło,
gdybym miała pewność, że to jest czegoś warte.
|
|
 |
|
I możemy się kłócić, wyzywać, obrażać,
byle by tylko był, bo mając jego, czuję, że mam wszystko.
|
|
 |
|
Szkoda,
że nie obchodzi Cię fakt,
że ja tu umieram z tęsknoty.
|
|
 |
|
Nawet nie zauważyłam,
kiedy zaczęło się robić aż tak beznadziejnie.
|
|
 |
|
Mimo wszystko, też chciałabym by czasami ktoś był obok mnie i rozumiał.
|
|
 |
|
Te słowa były aktem odwagi.
|
|
 |
|
Potrafię grać trudną do zdobycia, tylko teraz nie mam na to czasu.
|
|
 |
|
Właśnie dla tych chwil żyję. Dla tej naszej wymiany spojrzeń w szkole, niewinnych uśmiechów i rumieńców. Żyję właśnie dla Ciebie i dzięki Tobie.
|
|
|
|