 |
|
Mam nieopisaną chęć pokazania Ci co straciłeś. Obiecałam sobie, że będziesz żałował i mam zamiar dotrzymać danego słowa.
|
|
 |
|
A dziś będę zwykłą dziewczyną. Bez wytuszowanych rzęs i idealnie ułożonych włosów. Bo po co mam to robić? Przecież Ciebie już nie ma.
|
|
 |
|
` Chciałam Ci podziękować za chwile namiętne jak ostatni pocałunek, które teraz zostały zastąpione przez burzliwe chmury łez i cierpienie w lewym przedsionku serca.
|
|
 |
|
siedząc samotnie w pokoju ze zgaszonym światłem rozmyślałam o nas. W tle leciała piosenka 30 raz zupełnie na pasująca do sytuacji. Nuciałam ją raz po raz. Za każdym razem gdy się kończyła, puszczałam ją od nowa, zastanawiając się dlaczego nie mogę robić tak samo z miłością? Za każdym razem gdyby się kończyła, puszczałabym ją od nowa upajając się jej piękną melodią, która zdecydowanie koi moją duszę.
|
|
 |
|
jeszcze tylko czasami płaczę gdy zakładam bluzę z jego zapachem.
|
|
 |
|
zdrada, zakradła się do mojego życia.
|
|
 |
|
gdybyś chociaż pozwolił mi uwierzyć, że słońce dla mnie jeszcze nie wygasło, dziś nie unikałabym Twojego wzroku.
|
|
 |
|
uwielbiałam wspólne popołudniowe spacery. Rozmowy o niczym i trzymanie za ręce.
|
|
 |
|
fakt że jestem dla Ciebie nikim, boli bardziej od faktu, że skończyła mi się paczka fajek.
|
|
 |
|
wspólna impreza. Byłam dla Ciebie niewidzialna. Chyba nie zwróciłbyś nawet na mnie uwagi gdybym zaczęła nago tańczyć na stole, dlatego wódka z mojego stolika zniknęła najszybciej. Przez kilka godzin dało radę o Tobie zapomnieć - tej nocy wódka była moim tlenem.
|
|
 |
|
wspomnienia nawet te piękne bolą i niszczą rzeczywistość. płakałam wiele razy, lecz żadna z łez nie nauczyła mnie silną być.
|
|
 |
|
Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych dni twego życia! Wracaj do nich, ilekroć w twoim życiu wszystko zaczyna się walić.
|
|
|
|