 |
|
Moja naiwność szczerze mnie kurwa przeraża.
|
|
 |
|
Może nie jestem wystarczająco silna, by żyć?
|
|
 |
|
Niby masz wyjebane,a serce Ci pęka każdego dnia na nowo.
|
|
 |
|
Moja największa wada? Zbyt często wracam do tego co było kiedyś i o czym już dawno powinnam zapomnieć.
|
|
 |
|
Obudź mnie, kiedy będę znaczyła więcej niż nic.
|
|
 |
|
“Najlepsza część Ciebie spłynęła Twojemu ojcu po udach.”
|
|
 |
|
Miłość to największa wada. Przekonałam się o tym dzisiaj.
|
|
 |
|
“Początek miłości to czas udawania, że wszystko, co ludzkie, jest nam obce.”
|
|
 |
|
“Każdy człowiek od urodzenia jest zdolny do kochania. Musi jednak wytrwale ćwiczyć, tak jakby dbał o mięśnie.”
|
|
 |
|
Nie można o kimś od tak zapomnieć. Czasami ludzie, którzy znaczyli dla nas wszystko, zostają w naszym życiu, w rozdziale "to już było", skatalogowani w sercu.
|
|
 |
|
Kilka ostatnich nocy spędzonych na parapecie, pod kocem i z kubkiem gorącej kawy w dłoniach. Kilkanaście niemych pytań wysyłanych w niebo i ta wszechogarniająca bezsilność gdy na żadne nie dostaje się odpowiedzi...
|
|
|
|