 |
|
to boli , tak cholernie że nieraz , nieraz tracę oddech , zapominam o wdechu i wydechu , proste czynności stają się zbyt trudne. To tak jak gdyby nagle wszystkie komórki mego ciała zamierały w bezruchu nie pozwalając mi nawet na najmniejszy gest. Czasem , czasem jestem zbyt słaba by dać sobie radę , by pogodzić się z tym co zgotowało dla mnie życie. Walczę , wciąż na nowo i znowu , wstaję po każdym upadku, nawet po tym najgłębszym, podnoszę się , próbuję. Byłam już na samym dnie , byłam też na samym szczycie. Teraz jestem tu i jest ciężko,cholernie, ale wierzę że dam sobie radę bo przecież muszę , dla niego, by mógł spojrzeć na mnie z góry i powiedzieć 'kurwa jestem z Ciebie dumny mała' tak bardzo chciałabym by kiedyś było mi dane właśnie to usłyszeć / nacpanaaa
|
|
 |
|
Wiesz po co usuwam Twój numer z komórki? Nie, nie po to, żeby wymazać Cię z pamięci - to nie pomoże. Jedyny powód, dla którego tak robię, jest alkohol. Bo gdy pewnej nocy za dużo wypiję, wiem dobrze, że wyciągnęłabym komórkę i wybrała Twój numer. Dowiedziałbyś się zbyt dużo, zdecydowanie. A przecież nie chcę byś wiedział, że tak naprawdę nie zapomniałam i dalej mi zależy, prawda? Nie chcę byś słuchał jak wyzywam Cię od chujów, bo wolałeś przespać się z dziwką. "Było szybciej i łatwiej" - tak to tłumaczyłeś? Przecież Ty nie możesz o tym się dowiedzieć, nie teraz, nie kiedy to ja chcę Cię zranić. Wiem, podłe, ale nie chcę na następny dzień patrzeć Ci w oczy, mając w świadomości to, że Ty o wszystkim wiesz. Nie chcę widzieć tego uśmiechu, który mówi "tak, zrobisz co ci każe, bo się zakochałaś, idiotko". / believe.me
|
|
 |
|
Jak można być z jedną osobą a myśleć o drugiej. Jak można całować kogoś kogo wcale się nie kocha? Jak można planować w myślach życie z osobą, która dawno od nas odeszła? To chore, gdy wykorzystujemy drugą osobę, aby zapomnieć o tej najważniejszej w naszym życiu, która do nas już nigdy nie wróci, bo leży 5 metrów pod ziemią, albo całuje inną. / love_krowe
|
|
 |
|
Zmieniam się. Zaczynając od koloru włosów, poprzez ubiór, kończąc na charakterze. Dosyć bólu, cierpienia zadawanego przez innych, dosyć traktowania mnie jak przedmiot, jak zabawkę. Koniec z moim współczuciem, naiwnością, wybaczaniem i dobrym sercem. Zabiłeś to we mnie, ty i oni.. Ci, którzy mieli być, a jednak zostawili w najgorszych momentach, potraktowali jak zbędną rzecz, zawiedli, sprawili, że przestałam wierzyć w ludzi..
|
|
 |
|
Jedyne co ze mną zostanie do końca to wspomnienia, nie ty, nie On czy Ona.. Zostaną chwile zatrzymane na fotografii, w pamięci, w sercu...
|
|
 |
|
Spojrzałeś na mnie po raz ostatni.. Z wielką miłością w oczach, z czułością, która czasem powodowała ciarki na moim ciele.. Ale w Twoim spojrzeniu były też łzy, niepewność, żal do samego siebie, złość na mnie. W moich oczach dostrzegłeś tylko ból. Po raz kolejny zawiodłam się na człowieku, na bliskiej osobie. Kolejny raz ktoś zadał mi cios prosto w serce.. Szkoda, że byłeś to ty..
|
|
 |
|
Pamiętam dokładnie, co sobie postanowiłam. Mówiłam, że Cię w sobie rozkocham, do tego stopnia, że będziesz całymi dobami myślał jedynie o mnie. Będziesz odliczał minuty do spotkania ze mną, nawet przelotnego. Będziesz tak bardzo we mnie zapatrzony, że zapomnisz o całym świecie. A ja tak po prostu będę. Będę dla wszystkich, tylko nie dla Ciebie. Zobaczę jak to zniesiesz. Jak po kolei będziesz mizerniał, bo Twoja miłość jest nieosiągalna. Chcę na to patrzeć, chcę widzieć jak cierpisz. Chcę widzieć jak dla Ciebie jestem definicją szczęścia. Tak, kiedyś będziesz cierpiał z mojego powodu. / believe.me
|
|
 |
|
Nie ma ludzi złych, albo dobrych. Wszyscy mamy w sobie tą i tą cząstkę. / love_krowe
|
|
 |
|
ja nie przeklinam, ja rzucam zaklęcia.
|
|
 |
|
łatwo jest przegrać życie.
|
|
 |
|
Jeśli on leci za suką to ściągnij mu kaganiec, odepnij smycz i puść wolno. Niech ucieka, tylko później niech nie piszczy pod drzwiam
|
|
 |
|
Ostatni raz titanica oglądałam jak miałam jakieś 8 lat. Nie rozumiałam tego filmu. Nie rozumiałam dlaczego chciała skoczyć do oceanu, dlaczego plucie było obciachem dla takiej wyrafinowanej rodzinki. Nie rozumiałam dlaczego Ona się po niego wróciła.. A dziś? Dziś leżę pod ciepłą pościelą, a łzy lecą mi z oczu. Rozumiem już co to miłość.
|
|
|
|