 |
'..Miłość na zabój
Co po niej teraz mam
Połamana pięść na ścianach
I jestem sam
Pusty pokój, gorycz., ból
Rozczarowanie
Za wszystkie moje krzywdy proszę wybacz kochanie
Vice versa wiesz, nie łatwo to skreślać..'
|
|
 |
'..Wkradła się rutyna
Podpierdoliła magię
Nie jest już jak dawniej
Nie jest już tak fajnie
Już nie potrzebni do życia są
Jednak można żyć bez powietrza
Dzisiaj już to wiem..'
|
|
 |
'..Nie do powiedzenia
Niedopowiedziane słowa
Niewykrzyczane zaniedbania
Gdzie prowadzą, zobacz
Przemilczane tajemnice i sekrety
Coraz krótsze rozmowy
Po nocach Puste esemesy..'
|
|
 |
'..Ani słowa
Bo rani twoja mowa jak szkło
Ani słowa, reanimować serc nie warto
Zbędne słowa wypowiedzieliśmy już dawno
A to co warto było powiedzieć
Nigdy z naszych ust nie padło..'
|
|
 |
'..Twoje dłonie są jak sople
I chociaż wiem o tym dobrze
To i tak ich znowu dotknę..'
|
|
 |
'..Nic od ciebie nie chce
Nie nastawiam się na nic
Nie dobrego mnie nie spotka
Bo się kurwa nie spotkamy
Nic od ciebie nie chce..'
|
|
 |
'..Poświęciłem dla niej tyle kobiet
Tak po prostu
I zostałem sam
I zostałem sam
Właśnie kurwa tak..'
|
|
 |
'..Mówi się trudno już
Nie po może bukiet róż
Zwiędły dawno
Poza tym nie warto
Proszę cię panie boże
Nie stawiam skrycie mi na drodze
Toksycznego związku..'
|
|
 |
'..Znów myślałem że to z nią
Zbuduję swój dom
Tyle próbowaliśmy i co?
Znów to samo
Szkoda gadać
Chyba nam nie dane żyć szczęśliwie
I wnukom opowiadać..'
|
|
 |
Boję się, że o mnie zapomnisz. Boję się, że przestaniesz o mnie myśleć, że nie będę dla Ciebie nawet jednym z milszych wspomnień, że nie pojawię się już wcale w Twojej głowie. Boję się, że stanę się tak bardzo nic nieznacząca, że będę tylko kimś kto był, ale o kim można już nie pamiętać. Boję się, naprawdę się tego boje, bo tak trudno myśleć o tym, że jest się nikim dla osoby, która jest ważniejsza niż cała reszta świata. / napisana
|
|
 |
Nauczyłam się żyć ukrywając cały swój smutek oraz każdy gram tęsknoty. Opanowałam nakładanie uśmiechu w momentach kiedy łzy cisną się do oczu. Nauczyłam się kłamać, grać, tuszować prawdę. Ale ja nie miałam innego wyjścia. Życie w cierpieniu nie jest proste, a okazywanie go nie ma najmniejszego sensu. Ludzie nie wiedzą jak obchodzić się z cierpiącą osobą. Nie wiedzą co powiedzieć, jak się zachować, nie wiedzą czy spróbować pomóc czy udać, że nic nie widzą. Dlatego lepiej nie pokazywać cierpienia, nie czekać na litość, bo to nic nie daje. W oczach innych wszystko ma swój indywidualny obraz, który tak często odbiega od tego prawdziwego. Tak mało kto rozumie co czuje osoba, która właśnie w tym momencie cierpi. I właśnie to wszystko nauczyło mnie, że najlepiej płacze i tęskni się w ukryciu. Ból nie potrzebuje widowni. / napisana
|
|
 |
Był obojętny, a ty byłaś w stanie dać mu wszystko. Nie interesowałaś go, ale chciałaś oddać mu całą siebie. Nie zwracał na ciebie uwagi, a ty pragnęłaś by nauczył się ciebie kochać. Nie myślał o tobie przed snem, ale dla ciebie był on powodem, przez którego kolejna nieprzespana noc stawała się codziennością. Nie czekał na twój telefon i nie wyszukiwał twojej twarzy w tłumie ludzi. Nigdy nie wyobrażał sobie was szczęśliwych razem, wspólnie spędzających czas, kochających się i będących dla siebie wszystkim. Nigdy o tobie nie myślał, bo dla niego nie istniałaś. [ yezoo ]
|
|
|
|