 |
|
Ciężko jest nie być zazdrosną.
|
|
 |
|
Czasem myślę, że może nadszedł dla mnie czas, by pójść do psychiatry, albo może po prostu wrócić i kupić Ci kwiaty.
|
|
 |
|
Będę mruczeć upiorne kołysanki. Świecie, zaśnij wreszcie, zdrętwiej, zemdlej i nie rań więcej.
|
|
 |
|
Jeśli nie masz po co żyć, znajdź coś, za co byłbyś gotów umrzeć.
|
|
 |
|
Wszystko jest nie tak, jak być powinno.
|
|
 |
|
Ja też mam przecież serce, którego często nie chcesz.
|
|
 |
|
Nie dotykaj mojej duszy brudnymi łapami
|
|
 |
|
noc traci smak, kiedy nie ma Cię ze mną
|
|
 |
|
Chodź, ucieknijmy stąd, nie chcę już oddychać tym zatrutym powietrzem.
|
|
 |
|
Mam dosyć życia w niepewności. Im dłużej odkładamy ważne sprawy, czuję na plecach Twój oddech złości.
|
|
 |
|
wieczór z serii "zostawcie mnie samą z muzyką"
|
|
 |
|
Zetnij wszystkie liny i pozwól mi spaść
|
|
|
|