 |
Brakuje mi Ciebie, czasem za bardzo, czasem wciąż, a nawet do dziś i jeszcze teraz.
|
|
 |
i to nieustanne pragnienie by posmakować jeszcze raz Twoich warg.
|
|
 |
Oczy tego pana. Pamiętam. Brązowe były.
|
|
 |
Zapotrzebowanie na tego Pana z magicznymi tęczówkami wzrasta z dnia na dzień coraz bardziej
|
|
 |
Brakuje mi Twoich oczu, które w ciemności szukały moich ust.
|
|
 |
Pocałunkiem zrzuć mi smutek z ust.
|
|
 |
Chcę poczuć smak Twych ust , kolejny raz ostatni raz , na pożegnanie już.
|
|
 |
I zostawiając ostatnią drobną ranę na twoich wargach. Wciąż tęsknie za Twymi niesamowitymi oczami , i cudownym uśmiechem.
|
|
 |
ona uwielbiała z nim pisać po nocach, a on uwielbiał robić jej nadzieję.
|
|
 |
Najgorsze jest to, że nie panujesz nad tym, jak się od kogoś uzależniasz.
|
|
 |
ognisko, Ty, miesiąc pisania , plotki, brak kontaktu , kontakt , spotkanie , plotki brak kontaktu , brak spotkań, brak ciebie.
|
|
 |
Pogubione wątki. Pogmatwane myśli. Natrętne nadzieje.
|
|
|
|