 |
|
- Abstrakcyjne słowa, które stają mi w gardle, a trudność ich wymowy jest wręcz absurdalna. Usta drżą mi jak nigdy wcześniej, a Ty stoisz przede mną z litością w tęczówkach, pytając czy dobrze się czuję. Świetnie, pomimo serca walącego jak wirująca pralka i faktu, że robię z siebie skończoną idiotkę. Tak , świetnie .
|
|
 |
|
- Za bardzo się napracowała nad tym, aby go zdobyć, żeby teraz go zostawić pomimo tego jaką okazał się pomyłką. Przecież nie może jej dać tej chorej satysfakcji. Lepiej udawać plastikową miłość niż patrzeć, jak cieszy się nim ktoś inny. Ktoś z kim się o niego walczyło.
|
|
 |
|
I właśnie teraz otworzyły Ci się oczy .Teraz, kiedy mi udało się zapomnieć, wszystko jakoś poukładać, posklejać. Wracasz jak gdyby nigdy nic, po raz kolejny robisz mi burdel z podświadomości, bez żadnych skrupułów.
|
|
 |
|
`Czasem oburzam się jak małe dziecko, tupię nogami, płaczę, krzyczę i rzucam telefonem w ścianę rozpaczając nad żałosną treścią moich smsów do Ciebie. Ale potem zdaję sobie sprawę, że nic nie zmienię. Nie pokochasz mnie. Potem zachowuje stoicki spokój. Jestem w końcu kobietą - umiem udawać lepiej niż ktokolwiek inny.
|
|
 |
|
Naucz się śmiać z samego siebie . Będziesz miał ubaw do końca życia .
|
|
 |
|
Dużo łatwiej jest przecież powiedzieć
'wszystko w porządku', niż tłumaczyć,
dlaczego najchętniej rozwaliłabyś łeb o ścianę.
|
|
 |
|
Szczęście nie jest przecież stanem wiecznym. Zresztą też i nie okresowym. Szczęście to po prostu taki skurcz serca, którego doznaje się czasami, kiedy człowieka przepełnia taka radość, że wprost trudno ją znieść. Znika równie szybko jak się pojawia
|
|
 |
|
Istnieją dwa powody, które nie pozwalają ludziom spełnić swoich marzeń. Najczęściej po prostu uważają je za nierealne. A czasem na skutek nagłej zmiany losu pojmują, że spełnienie marzeń staje się możliwe w chwili, gdy się tego najmniej spodziewają. Wtedy jednak budzi się w nich strach przed wejściem na ścieżkę, która prowadzi w nieznane, strach przed życiem rzucającym nowe wyzwania, strach przed utratą na zawsze tego, do czego przywykli.
|
|
 |
|
Zaczęłam od zdjęć...od zdjęć na komputerze... potem wpakowałam wszystkie zdjęcia do pudełka. Następnie wykasowałam wszystkie smsy i podpisałam inaczej w telefonie...wykasowałam z gg po czym znowu zapisałam żeby utwierdzić się przekonaniu ze jest beznadziejny... Jego chorą psychikę udało mi się potwierdzić ale nie udało mi się go wykasować z życia ani podpisać inaczej w moich uczuciach..
|
|
 |
|
-Przestań mu to robić .
- Ja? Ale co?
-Ranisz go tym, że milczysz !
-Ja go ranię? To On mi to robi .
-Co Ci robi?
-No właśnie nic nie robi ...;(
|
|
 |
|
W życiu miałam wiele scen, które widziałam w zwolnionym tempie...
Nie raz odnoszę wrażenie, że wychodzę ze swojego ciała i przyglądam się sobie z zewnątrz.
Umieram wtedy ze wstydu, walczę z rumieńcem. I uśmiecham się.Rozumiem,
że wraz z tymi chwilami moje życie zmienia się na zawsze.
|
|
 |
|
Chciałabym być truskawką !
- A dlaczego akurat truskawką ?
- Bo kiedyś powiedziałeś ,że uwielbiasz truskawki !
|
|
|
|