 |
|
jeżeli się kocha, to się nie rezygnuje. nie trzaska drzwiami tylko boso biegnie po schodach w nadziei, że wyprzedzi się windę w której jedzie rozwścieczony jak nigdy. przytula, kiedy ma się ochotę zabić. i powtarza jak mantrę, że kocha, kiedy do oczu napływają łzy, układające się w słowa o tym jak bardzo na daną chwilę się nienawidzi. jeżeli się kocha to obdziera się z wszelkich przekonań, honorów i godności. staje się nagim ze świadomością, że to miłość jest najcieplejszym ubraniem.
|
|
 |
|
a teraz stań przed lustrem i z półuśmiechem spróbuj powiedzieć do samej siebie, że Twój sens życia właśnie kazał Ci spierdalać.
|
|
 |
|
gdyby skurwysyństwo bolało to łykałbyś apapy jak cukierki.
|
|
 |
|
to nie jest tak, że boję się zapytać co się stało z Twoim uczuciem względem mnie. boję się odpowiedzi. boję się, że z każdą chwilą po przyznaniu prawdy nie będzie Cię coraz bardziej, a ja zrozpaczona zacznę się zachowywać jak dziewczynka po nieudanych zakupach w sklepie z zabawkami.
|
|
 |
|
Jesteś jak tajemniczo zapalony płomień, który przesłonił sobą wszystko pozostałe.
|
|
 |
|
Zawsze kiedy z Tobą rozmawiam boję się, że powiem za dużo...
|
|
 |
|
Wiem, że nie ma złych ludzi.
Są tylko Anioły z połamanymi skrzydłami.
|
|
 |
|
Nie myśl za dużo, bo stworzysz problem, którego przed chwilą nawet nie było.
|
|
 |
|
Dzień jak co dzień,
a Ty wciąż mnie zaskakujesz swoim ja..
|
|
 |
|
I jak tęsknię to mam wrażenie, że wszystko tęskni razem ze mną, nawet zimna herbata z poprzedniego dnia ma Twój smak.
|
|
 |
|
Ten stan kiedy myślę, że mam już wszystko i nagle okazuje się, że stoję na pustkowiu tak naprawdę z niczym. Nie mam dokąd pójść, pasek opcji nie działa, na mapie nie wyświetla się konkretny cel. Mam wolną wolę, mogę wybrać dowolną drogę. Jednak doskonale zdaję sobie sprawę, że obojętnie jaką wybiorę nie zaprowadzi mnie do niego. Nasze ścieżki już nigdy nie skrzyżują się w ten sam sposób. Myślę o ostatnim razie kiedy cię widziałam. Twoje oczy, twój uśmiech. O tym jak wspaniale się czułam w twoich ramionach. Staram się żyć ze świadomością, że jego dla mnie już nigdy nie będzie. To nie jest proste. Otępiający ból, przeraźliwa pustka której nie sposób wypełnić. Miliony pytań i żadnej odpowiedzi. Zabawne jak kruche są ludzkie losy. Jeden mały błąd i nim się spostrzeżegłam było już po wszystkim. A najgorsze jest to, że jest to nieodwracalne. Nie ma backupu, save-u, nie przeloguje się od nowa. Nie umiem z tym żyć. Nie umiem żyć bez niego.//unmortal
|
|
|
|