głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika slackerbitch

I nic nie dały godziny na podłodze   nie umiemy już rozmawiać  milczeć  ani nawet wrzeszczeć. Ja już nie wrócę  a Tobie za mną nie po drodze. Wiesz jesteśmy niby na jednej karuzeli ale zawsze po dwóch stronach   nigdy się nie dogonimy i nigdy nie stracimy z oczu. Będziesz zawsze punktem  który sprawi  że świat kręci się mniej. Dlaczego dziś to zbyt mało ?

malutkawwielkimswiecie dodano: 21 lipca 2015

I nic nie dały godziny na podłodze - nie umiemy już rozmawiać, milczeć, ani nawet wrzeszczeć. Ja już nie wrócę, a Tobie za mną nie po drodze. Wiesz jesteśmy niby na jednej karuzeli ale zawsze po dwóch stronach - nigdy się nie dogonimy i nigdy nie stracimy z oczu. Będziesz zawsze punktem, który sprawi, że świat kręci się mniej. Dlaczego dziś to zbyt mało ?

 Ten  któremu starczy odwagi i wytrwałości  by przez całe życie wpatrywać się w mrok  pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła.

corvus_albus dodano: 19 lipca 2015

"Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła."

W lodówce tylko dwie butelki białego wina i jedna czerwonego. Trochę lodu w zamrażarce   kiedyś nam wystarczyło.   Dziś dokupiłam jeszcze paczkę fajek  które wypalamy w milczeniu. Nie poskładamy tego...

malutkawwielkimswiecie dodano: 19 lipca 2015

W lodówce tylko dwie butelki białego wina i jedna czerwonego. Trochę lodu w zamrażarce - kiedyś nam wystarczyło. Dziś dokupiłam jeszcze paczkę fajek, które wypalamy w milczeniu. Nie poskładamy tego...

W człowieku pokora wyrabia się z czasem  z bólem. Początkowo buntujesz się po każdym ciosie  wstajesz i z duszą przepełnioną heroizmem chcesz walczyć dalej. Im więcej tych porażek tym wolniej wstajesz. W momencie kryzysowym leżysz na belkach i czekasz aż ktoś powie  nokaut  pozwoli Ci nie wstać. U mnie pokora pojawiła się dopiero po całkowitym zwątpieniu...

malutkawwielkimswiecie dodano: 17 lipca 2015

W człowieku pokora wyrabia się z czasem, z bólem. Początkowo buntujesz się po każdym ciosie, wstajesz i z duszą przepełnioną heroizmem chcesz walczyć dalej. Im więcej tych porażek tym wolniej wstajesz. W momencie kryzysowym leżysz na belkach i czekasz aż ktoś powie "nokaut" pozwoli Ci nie wstać. U mnie pokora pojawiła się dopiero po całkowitym zwątpieniu...

słowa są tak banalne  nie oddają rzeczywistości...

malutkawwielkimswiecie dodano: 13 lipca 2015

słowa są tak banalne, nie oddają rzeczywistości...

Dzień Dobry!  Pamiętasz jak mówiłeś mi co rano? Byłeś ponad sześćset kilometrów ode mnie i nie mieliśmy takich problemów z komunikacją. Dzisiaj dzieli nas niespełna dziesięć minut rowerem i nie umiemy się spotkać. Widuję Cię codziennie  a dzisiaj jest wyjątkowo cicho. Nie ma gwaru. Kąpiących się w jeziorze dzieciaków. Turyści pojechali do miasteczka. Wrócą dopiero na kolację  a ja znalazłam kilka minut dla Ciebie. Siedząc w deszczu  na pomoście wszystko odczuwa się bardziej. Każdą kroplę deszczu  chłód i aromat kawy. Lubię takie dni tutaj. Kiedy deszczowe chmury chaotycznie przemierzają niebo aby jutro o świcie ustąpić miejsca słońcu.  Dzień Dobry  chyba tyle chciałam Ci tak na prawdę powiedzieć. Nie zmuszając byś chciał słyszeć więcej...

malutkawwielkimswiecie dodano: 13 lipca 2015

Dzień Dobry! Pamiętasz jak mówiłeś mi co rano? Byłeś ponad sześćset kilometrów ode mnie i nie mieliśmy takich problemów z komunikacją. Dzisiaj dzieli nas niespełna dziesięć minut rowerem i nie umiemy się spotkać. Widuję Cię codziennie, a dzisiaj jest wyjątkowo cicho. Nie ma gwaru. Kąpiących się w jeziorze dzieciaków. Turyści pojechali do miasteczka. Wrócą dopiero na kolację, a ja znalazłam kilka minut dla Ciebie. Siedząc w deszczu, na pomoście wszystko odczuwa się bardziej. Każdą kroplę deszczu, chłód i aromat kawy. Lubię takie dni tutaj. Kiedy deszczowe chmury chaotycznie przemierzają niebo aby jutro o świcie ustąpić miejsca słońcu. "Dzień Dobry" chyba tyle chciałam Ci tak na prawdę powiedzieć. Nie zmuszając byś chciał słyszeć więcej...

Zapytałeś mnie wczoraj  Jak podbój świata    Dziś widziałam człowieka  któremu odebrano nadzieje. Będę musiała uśpić ukochanego szczura. Wypiłam sama butelkę wina  a teraz kładę się w pustym łóżku. Nie szukałam nigdy kłopotów   same mnie poznajdywały nawet wtedy gdy chowałam się między drzwiami  a ścianą. Świat mnie przechytrzył  dopadł i pokonał doświadczeniem. Dlaczego nie powiedziałam Ci tego wszystkiego ? Cóż tam gdzie ja  tam dzieje się źle  a chciałabym by działo Ci się dobrze...

malutkawwielkimswiecie dodano: 10 lipca 2015

Zapytałeś mnie wczoraj "Jak podbój świata" - Dziś widziałam człowieka, któremu odebrano nadzieje. Będę musiała uśpić ukochanego szczura. Wypiłam sama butelkę wina, a teraz kładę się w pustym łóżku. Nie szukałam nigdy kłopotów - same mnie poznajdywały nawet wtedy gdy chowałam się między drzwiami, a ścianą. Świat mnie przechytrzył, dopadł i pokonał doświadczeniem. Dlaczego nie powiedziałam Ci tego wszystkiego ? Cóż tam gdzie ja, tam dzieje się źle, a chciałabym by działo Ci się dobrze...

Nie przecierpiałam za Tobą ani jednego dnia. Nie przepłakałam. Co innego nocą...

malutkawwielkimswiecie dodano: 10 lipca 2015

Nie przecierpiałam za Tobą ani jednego dnia. Nie przepłakałam. Co innego nocą...

Prozac  Apo flox  Anafranil  Relanium   nawet nie musiałam nic mówić. Spojrzał na mnie tylko i wypisał recepty. Czy mam gdzieś napisane  że cierpię ? Rzeczywistość jest teraz bardziej znośna. Myślałam  że świat czeka na mnie. Teraz wiem  że nie czeka nic. Mogłam wszystko  a teraz w narkotycznym śnie  nieustannie pilnowana przesypiam dobę. 18 tabletek z każdego opakowania mi zostało. 18 dni. Za 18 dni będę musiała się obudzić. Narazie śpię...

malutkawwielkimswiecie dodano: 6 lipca 2015

Prozac, Apo-flox, Anafranil, Relanium - nawet nie musiałam nic mówić. Spojrzał na mnie tylko i wypisał recepty. Czy mam gdzieś napisane, że cierpię ? Rzeczywistość jest teraz bardziej znośna. Myślałam, że świat czeka na mnie. Teraz wiem, że nie czeka nic. Mogłam wszystko, a teraz w narkotycznym śnie, nieustannie pilnowana przesypiam dobę. 18 tabletek z każdego opakowania mi zostało. 18 dni. Za 18 dni będę musiała się obudzić. Narazie śpię...

Najpierw wypijałam kieliszek wina  potem dwa  pół butelki. Dzisiaj jest to cała butelka czerwonego wina przed snem z paczką papierosów w parze. Nie odnajduję już siebie w żadnym zakątku tego świata. Tylko ból przypomina mi  że jeszcze żyję...

malutkawwielkimswiecie dodano: 6 lipca 2015

Najpierw wypijałam kieliszek wina, potem dwa, pół butelki. Dzisiaj jest to cała butelka czerwonego wina przed snem z paczką papierosów w parze. Nie odnajduję już siebie w żadnym zakątku tego świata. Tylko ból przypomina mi, że jeszcze żyję...

Wydaję mi się  że stchórzyłeś. Przestraszyłeś się obietnic  których nie oczekiwałam. Stoisz za ścianą strachu w trosce o  ideał bytu . Musisz wiedzieć jednak  że nic od Ciebie nie chciałam. Nie potrzebowałam przyszłości w myśl  żyli długo i szczęśliwie   nie chciałam pozbawić Cię wolności. Zachowałeś się jak szczeniak. Jeżeli po dobrym pieprzeniu nie umiesz wrócić do porządku dziennego to tego nie rób. A teraz co ? Uciekasz? Chowasz się? Bo  ja  to nie  tamta . Już jakiś czas temu odrzuciłam nadzieje na  nas   a to  że teraz chowasz się i nie umiesz spojrzeć w lustro to nie jest mój problem. Chcesz to milcz. Mieliśmy dobre pół roku...

malutkawwielkimswiecie dodano: 5 lipca 2015

Wydaję mi się, że stchórzyłeś. Przestraszyłeś się obietnic, których nie oczekiwałam. Stoisz za ścianą strachu w trosce o "ideał bytu". Musisz wiedzieć jednak, że nic od Ciebie nie chciałam. Nie potrzebowałam przyszłości w myśl "żyli długo i szczęśliwie", nie chciałam pozbawić Cię wolności. Zachowałeś się jak szczeniak. Jeżeli po dobrym pieprzeniu nie umiesz wrócić do porządku dziennego to tego nie rób. A teraz co ? Uciekasz? Chowasz się? Bo "ja" to nie "tamta". Już jakiś czas temu odrzuciłam nadzieje na "nas", a to, że teraz chowasz się i nie umiesz spojrzeć w lustro to nie jest mój problem. Chcesz to milcz. Mieliśmy dobre pół roku...

  Niekiedy budziłem się o drugiej  trzeciej w nocy i nie mogłem zasnąć. Wstawałem z łóżka  szedłem do kuchni i nalewałem sobie whisky. Ze szklaneczkę w ręku wpatrywałem się w ciemny cmentarz po drugiej stronie ulicy i światła samochodów na drodze. Chwile łączące noc z dniem były długie i mroczne. Gdybym mógł zapłakać  byłoby mi lżej. Nad czym jednak płakać? Za kim? Byłem zbyt skupiony na sobie  by opłakiwać innych. Zbyt stary  by opłakiwać samego siebie.

corvus_albus dodano: 4 lipca 2015

,,Niekiedy budziłem się o drugiej, trzeciej w nocy i nie mogłem zasnąć. Wstawałem z łóżka, szedłem do kuchni i nalewałem sobie whisky. Ze szklaneczkę w ręku wpatrywałem się w ciemny cmentarz po drugiej stronie ulicy i światła samochodów na drodze. Chwile łączące noc z dniem były długie i mroczne. Gdybym mógł zapłakać, byłoby mi lżej. Nad czym jednak płakać? Za kim? Byłem zbyt skupiony na sobie, by opłakiwać innych. Zbyt stary, by opłakiwać samego siebie."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć