 |
|
Chciałabym żeby czekolada nie tuczyła, papierosy nie uzależniały, przyjaźń była szczera, a miłość istniała.
|
|
 |
|
Cholerny ucisk w klatce piersiowej, smutne oczy, udawany uśmiech, powracające uczucie zagubienia i bezradności, znasz to?
|
|
 |
|
Uodpornienie na 'dasz radę'. Alergia na 'będzie dobrze'. Wstręt do 'wszystko się ułoży'. Awersja na 'nie martw się'.
|
|
 |
|
Kochała go jak kakao zimnym porankiem, jak parasol podczas deszczu, jak łóżko po ciężkim dniu ... teraz nie pije i nie śpi , a spacery w deszczu ukrywają jej łzy .
|
|
 |
|
Pozwolę Ci odejść. pozwolę. ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Twój dwudniowy zarost było nieporozumieniem. pozwolę Ci odejść. pozwolę, jeżeli mi udowodnisz, że postępujesz zgodnie z sercem. że nie stawiasz się mu na przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście.
|
|
 |
|
uroczo pozbawieni jakiejkolwiek moralności.
|
|
 |
|
a spadające gwiazdy proszę tylko o to, żebyś się w końcu na coś zdecydował.
|
|
 |
|
znowu mnie pocałowałeś, ale nic nie powiedziałeś. jeszcze trochę i będziemy się pieprzyć bez zobowiązań.. nie, do tego nie dojdzie, koniec z tym.
|
|
 |
|
taka mała wojna, taka duża przepychanka.
|
|
 |
|
'jest tak samo, może tylko trochę smutno, i nie mówisz mi dobranoc i nie mogę przez to usnąć'
|
|
 |
|
za dużo się dzieje, za mało się zmienia.
|
|
 |
|
such a lonely day and it's mine. ./' soad ♥
|
|
|
|