 |
|
Myślałam, że mogę Ci wszystko powiedzieć i kiedy tak patrzę w błękit Twoich oczu myślę, że nadal tak jest. Serce jednak podpowiada mi, żebym milczała. Nie chcę Cię zranić moimi słowami, nie chcę już nic mówić nic tłumaczyć. Teraz siedzę i odchodzę od zmysłów nie odpisałeś na żadnego z moich smsów, nie odebrałeś żadnego z telefonów. I jestem prawie pewna, że masz kogoś z kim możesz rozmawiać... Ale ja nie chcę rozmawiać, chcę przyjść jeszcze raz położyć glowę na Twojej klatce piersiowej i słyszeć jak spokojnie bije Ci serce, jak spokojnie żyjesz... Przepraszam jeżeli...Nie, wcale Cię nie przepraszam...Chcę, pozwól mi...
|
|
 |
|
"Com uczynił, żeś nagle pobladła? Com uczynił, żeś wszystko odgadła? Jakże milcząc podglądasz na drogę! Kochać Ciebie nie mogę, nie mogę! Wieczór słońca zdmuchując roznietę. Nie te usta i oczy już nie te... Drzewa szumią i szumią nad nami. Gałęziami, gałęziami, gałęziami. Ten Ci jestem co idzie doliną z inną- Bogu wiadomą dziewczyną, A ty idziesz w ślad za mną bez wiary. W potęgę i w oczu swych czary- Idziesz chwiejna, jak cień, co się tuła- wynędzniała, na ból swój nieczuła- Pylną drogę zamiatasz przed nami. Warkoczami, warkoczami, warkoczami."/// B. Leśmian
|
|
 |
|
"Widzę wyraźnie pełne rozczarowań twarze, a w oczach ból i gniew uśpionych zdarzeń.[...] A w moich żyłach płynęła krew zimniejsza niż stal. Dlatego dzisiaj jestem całkiem sam"/// D.Podsiadło
|
|
 |
|
Przyjdź. Spełnij sobą kilka moich snów.
|
|
 |
|
Pierdol to, po prostu. Nie potrzebujesz ani jego, ani żadnej innej osoby, która Cię nie docenia. Jesteś najlepsza, najmądrzejsza, najbardziej seksowna, a każdego kto myśli inaczej, też pierdol. Możesz osiągnąć wszystko, bo wszystko co ważne, masz w sobie. Niech idzie do tamtej tandety, niech budują kiepskie związki, ale uwierz, że kiedyś przed snem, zajebiście zatęskni. Wiesz czemu? Bo byłaś inna niż wszystkie, po prostu. Dawałaś mu to, czego ona nie da mu nawet w połowie, w końcu jesteś najlepsza. Nieważne czy jest teraz z nią, nieważne co robi i gdzie, nieważne. On stracił, bo odpuścił sobie kogoś wartościowego. Ty straciłaś tylko dupka, który myśli fiutem, a nie sercem. Pozdrów go kiedyś na ulicy i szczerze współczuj tej marnej imitacji dziewczyny u jego boku. Niech chuja zżera od środka, że oto sam zrezygnował z najlepszej opcji./esperer
|
|
 |
|
Nie rozumiem już wiele w tym świecie
mam czasem nadzieje ,że problem odejdzie
ale wciąż mi pełno złości pozostało
karcąc los za zło ,które mi dało
winna jestem za swoje depresje
bo życiu nie dałam spełnić swe szczęście
choć serce zamknięte we własnej klatce
to i tak ciągle uśmiech jak w masce
często udawany by nie mówić dlaczego
wciąż widzę w sobie coś złego'
|
|
 |
|
żyj spokojnie, niech Ci się wiedzie i nie rozmawiajmy dzisiaj, bo nie wiem co mam powiedzieć. zadzwoń do mnie za kilka lat, ja na pewno nie zapomnę jak pozmieniałeś mój świat. ./'
|
|
 |
|
Nie widzę już w sobie marzeń... Patrzę w lustro, zaglądam sobie sama głęboko w oczy chcę coś poczuć. radość ? miłość ? ból? może chociaż tęsknotę... Tymczasem nic we mnie nie ma... Nic.
|
|
 |
|
nie masz pojęcia jak bardzo, strasznie i przejmująco, wszystko chuj.
|
|
 |
|
Boże, co za okrutny i zimny świat stworzyłeś poza kołderką ;c
|
|
 |
|
Chciałabym do Ciebie zadzwonić, powiedzieć tak po prostu, że tęsknię. Nie wiem, czy to coś znaczy, nigdy nie chciałam niczego Ci niszczyć, chciałam Ci tylko powiedzieć, że tęsknię. Że kurwa tęsknię.
|
|
 |
|
Po raz ostatni trzymam Cię za rękę, dziś to dziś, ale jutro beze mnie. Co jest? Proszę nie płacz. Uśmiechnij się, zanim powiemy sobie żegnaj.
|
|
|
|