 |
|
Czasem co mnie nie zabije sprawia, że chciałbym umrzeć.
|
|
 |
|
A ja jak kretyn wierzyłem w Twoje szepty i byłem gotów oddać im się bez reszty, wierz mi... Aż twój głos nagle zniknął i nawet nie było mi specjalnie przykro.
|
|
 |
|
Jakim prawem wszystko jest na miejscu, skoro Ty masz w dupie to co ja mam w sercu?
|
|
 |
|
Wiem jak to jest, kiedy krwawisz, a stoisz i się nie chcesz wypierdolić i walczysz za swoich.
|
|
 |
|
Problem w tym, że nie mam Ciebie, ale kto by się tam przejął...
|
|
 |
|
I gdyby nie to wszystko, to byłoby dobrze, wiesz? A tak poza tym to wcale nie jest okej, nie jest okej, cześć...
|
|
 |
|
Dziś moja siedemnastka.. Jeszcze rok i już w ogóle umrę ze starości.. Ale, żeby nie popadać w depresję, mam nadzieję, że ktoś złoży mi życzenia. Stara jak świat, Miss Pandora.
|
|
 |
|
dlaczego Bóg nazywa się Bóg? bo Pezet było już zajęte.
|
|
 |
|
Stales się chyba moją obsesją, nawet gdy nie widzę Cię zaledwie kilka minut to czuję pustkę.
|
|
 |
|
"Jesteś słodka ... Wciąż pamiętam Twój zapach... Chcę Cię poczuć ... " - takie kity wciskaj tym pustakom , a nie mi !
|
|
 |
|
Właśnie teraz jest ten czas , czas mojego odrodzenia . Gdy znów budzę się i pierwsze co robię to myślę o kawie a nie o Tobie , gdy poranek nie jest już taki szary . Gdy Twoje ciepło nie jest mi już potrzebne , a chociaż pragnę czułości to już nie Twojej .
|
|
|
|