 |
|
mógłbyś nauczyć mnie szybkiego zapominania i usuwania ludzi ze swojego życia, bo jesteś w tym mistrzem. / veriolla
|
|
 |
|
potrzebuję Cię do życia, jak cukru do herbaty. ups, nie słodzę.
|
|
 |
|
definicja miłości? to poranek z pocałunkiem na ustach. bezpieczeństwo w ramionach. czuły dotyk na skórze. obecność, nawet gdy nie trzeba. nieograniczone szczęście. potrzeba czucia się ważnym. czyiś oddech na karku. połączenie ust. opieka, w każdej chwili. trzymanie za rękę w najtrudniejszych momentach. pomoc, bezinteresowna. przytulanie by dać poczucie wartości. tak. mam swoją definicję, taką prywatną. ale określę ją jednym słowem - On. [ yezoo ]
|
|
 |
|
dawniej było inaczej. dawniej kochałeś. [ yezoo ]
|
|
 |
|
ludzie mówią na ten dzień Walentynki. ja mówię, że ten dzień to wtorek.
|
|
 |
|
pamiętam jeszcze, jak wtedy leżeliśmy na trawie. pusta połówka, schłodzonego wcześniej w jeziorze Bolsa, turlała się gdzieś po ścieżce. wpatrywałam się w gwiazdy, co chwilę śmiejąc się i wskazując na nie palcami. krzyczałam do nich, chyba coś, żeby nie spadały, albo nie uciekały w dół, do wody. kumpel siedział obok i pytał, czy przypadkiem Mnie nie pojebało. potem zarzucił pytaniem, co z kieliszkami. pamiętam, jak przez mgłę, że kazałam Mu je wrzucić do jeziora. później, przyjaciółka pozbierała wszystkie swoje rzeczy i biorąc Mnie pod rękę, ruszyła w stronę wyjścia. oboje dość zryte, szłyśmy ulicą co chwilę będąc straszone przez trąbki aut, porypanych kierowców. a kiedy już doszłyśmy i usiadłyśmy u Niej w ogrodzie, wszystko zaczęło wydawać się tak banalnie głupie i zarazem trudne. bo nigdy nie pomyślałabym, że ten świat, nawet po alkoholu, jest nie do przyjęcia. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Czuję jak wciąż dalej i dalej nam do siebie. Co jest w nas nie tak,że po prostu nie możemy się połączyć? Mogę się wściekać na życie,że tak uparcie nas rozdziela.Ale nie jestem już małą dziewczynką i wiem,że to nic nie da.Kiedyś gdy mama nie chciała nam kupić upragnionego misia,lalki,czy innej zabawki,robiło się smutną minkę i zmieniała zdanie. Otóż z życiem to nie takie proste. Nie mogę tak po prostu wyszarpać tej miłości dla nas.Tłumię płacz by sprawiać wrażenie ,że radzę sobie bez ciebie.Każda cząstka mnie krzyczy i wyrywa się w twoją stronę.Może gdybyś wiedział jak silne jest moje uczucie do ciebie inaczej byś na mnie spojrzał/hoyden
|
|
 |
|
zapytaj swoją dupę co robi gdy jest sama, siada Pinokiu na twarzy i błaga go, by kłamał. [ wsrh ]
|
|
 |
|
Przychodzi dzień,gdy przestajesz czekać. Co nie jet równoznaczne z tym,że zapominasz.Po prostu tracisz nadzieję na powrót ukochanej osoby,a to zawsze bardzo boli. Patrzę w okno,czuję jak łzy pieką mnie w oczy. Nie mogę przecież czekać na coś co może nigdy nie będzie miało szansy się wydarzyć. Gdybyś tylko dał mi poczuć ,że to wszystko ma sens.Rezygnuję,by normalnie żyć.By nie zamienić swojego serca w świątynię czekania. Mam nadzieję,że zrozumiesz. Na tę chwile na ten moment,nie widzę żadnej przyszłości dla nas.hoyden
|
|
 |
|
- a co jeśli On już naprawdę o Tobie zapomniał? - zapytała przyjaciółka. - trudno,kiedyś i tak będzie musiał sobie przypomnieć. może przeczyta Moje nazwisko, na którejś stronie kolorowego czasopisma. albo zobaczy Moje zdjęcie pod nagłówkiem ' zaginiona ' . może przechadzając się ze swoją żoną, przez którąś z ulic, ujrzy Mój nekrolog. lub wioząc autem swoje dziecko do szkoły usłyszy w radiu Moje imię. kiedyś na pewno, cokolwiek, nawet najdrobniejszy szczegół, czy to Moje inicjały, pierwsze imię, ulubiony kolor, najsmaczniejsza potrawa, lub wymarzona sukienka, przypomni Mu o tym, że byłam i kochałam Go tak, jak nikt inny tego już nie zrobi. - westchnęłam dopijając filiżankę czarnej kawy. [ yezoo ]
|
|
|
|