 |
Przy bracie, nauczyłem się wartościować przyjaźnie na nowo. :)
|
|
 |
Przyjaciel, nawet nie wierzyłem że tu wartość ma to słowo.
|
|
 |
Nie pamiętasz nic, włącznie z tym "czemu są panowie nie mili?!"
|
|
 |
Co? Teraz wszyscy bez popitki? Gdybym liczył ile tak wypiliśmy, to na bank przebiliśmy wszystkich.
|
|
 |
Panie patrzą na nas kiedy rozbijamy się po spotach, bo, my robimy hałas, gdy gadamy naraz, cała sala gapi się na nas, stop, przerwa na shot!
|
|
 |
Gdy już za bardzo się użalasz nad sobą, kto ma odwagę by ci sprzedać blachę - żebyś ruszył głową?
|
|
 |
Gdy ci się wali już na głowę świat, kiedy cię rzuca dziewczyna, kiedy przepuszczasz hajs, kiedy gubisz się już w bilansie strat - kto ci pomoże, jak nie twój brat?
|
|
 |
To mój brat, parę lat, tak mówimy już do siebie.
|
|
 |
Tak jak ja, choć ma całkiem inną matkę.
|
|
 |
PATRZ, oto twarz, którą poznasz dziś dokładnie.
|
|
 |
Czuje się jakbym cię znał, dlatego tak tu wzdycham.
|
|
 |
Eh, wy i tak macie swój świat, na opadnięcie tych klapek potrzeba paru lat...
|
|
|
|