 |
|
jestem absurdalna, sama w sobie.
|
|
 |
|
jeśli jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia, ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza. to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, gdy jestem najlepsza.
|
|
 |
|
kochając jednocześnie dwie osoby wybierzesz tę drugą, bo jeśli naprawdę kochałbyś pierwszą, nie zakochałbyś się w drugiej. /dzonydzony
|
|
 |
|
i ciągle ta myśl: zaraz umrę.
|
|
 |
|
kobieta chce wszystkiego od jednego mężczyzny. mężczyzna chce jednego od wszystkich kobiet.
|
|
 |
|
powoli jak ci ludzie zapominam czym jest śmiech - szczery, naturalny, wiesz ten, który współgrał jak tlen z moim 'jestem' kiedyś.
|
|
 |
|
.. a serce nie potrafiło się oprzeć, faszerując umysł kolejnym milionem złudnych nadziei. każdego dnia na nowo, fałszywe obietnice, niewłaściwe znaki, i podrabiane uczucia wzorujące jego bicie serca, by żyć będąc martwym, by ból pobudzać na nowo. / endoftime.
|
|
 |
|
kiedyś powiedziałam sobie " nigdy nie będę się angażować w żaden związek. ", a jednak - nigdy nie mów nigdy. | umciaumciaa
|
|
 |
|
przepraszam, za to że jestem taka oschła. | umciaumciaa
|
|
 |
|
chcę zasnąć i się nie obudzić, odciąć od życia by zacząć żyć, pierdolony paradoks, a jedyny sens? to kolejna kropla krwi spływająca wzłuż nadgarstka, to kolejna kreska na blacie. złudne szczęście, na moment ratuje martwe serce, żyjesz będąc martwym, to nie iluzja, a marna rzeczywistość, to realia niszczące codzienność, w której to co masz teraz, to co Twoje, nie ma już znaczenia. / endoftime.
|
|
|
|