 |
|
nigdy sie nie poddawaj, razem z bracmi sztywna sztama
|
|
 |
|
popatrz co sie dzieje, czlowiek traci swa nadzieje,
|
|
 |
|
pierdolisz glupoty, ja pierdole twoje zdanie
|
|
 |
|
ide w zyciu wlasna droga, ktora sama wybralam
|
|
 |
|
zycie dobry nauczyciel, widze wiecej niz widzialam
|
|
 |
|
wiesz jak to jest w życiu bywa przejbane, ile razy dobrze chcialam, ile razy dalam plame,ile razy w zyciu upadalam i wstawalam,
|
|
 |
|
A ja dziękuję za to co w tej chwili mam,
bliscy rodzina zdrowie i na życie plan,
ziomy w komitywie na których polegam,
co by się nie działo wiem że zawsze radę dam.
|
|
 |
|
Dzisiaj nie zatrzymasz mnie tak jak nie zatrzymasz czasu,
|
|
 |
|
a najbardziej jestem wdzięczny za bliskich życie,
wierz mi, to tego świata najwięksi,
jeszcze raz dzięki.
|
|
 |
|
piękne to wszystko nie myślałem, że aż tak,
|
|
 |
|
Dzięki za oddech, za zdrowie, za te wszystkie dobre dni,
a było ich wiele, właśnie, bo Ty to dałeś mi ,
dzięki za miłość, za cierpliwość.
|
|
 |
|
zostaw, dziś daj twym myślom odejść,
bo koniec końców jest dobrze,
bo koniec końców, masz z powrotem
to życie, to czucie, myślenie, to zdrowie,
|
|
|
|