 |
-Weź szklankę
-Wziąłem, i co?
-Upuść ją
-Już, rozbiła się, co dalej?
-Teraz ją przeproś i zobacz czy znowu się pozbiera.
|
|
 |
Jakiś czas temu ją poznałam. Wydawała się na bardzo ułożoną i rezolutną osobą, jednak taka nie była. Zaczęłam się z nią kumplować, czułam się przy niej taka ważna, wyjątkowa. Później przeszło na przyjaźń. I tu się zaczęło, może życie wywróciło się o 180 stopni. Byłam przy niej szczęśliwa, tak naprawdę, nie udawałam, ciągle się śmiałam. Ale to nie trwało za długo, niestety. Przestało być miło, zeszłam na drugi plan, już nie byłam najważniejsza, najważniejsza była ona, ona i jej problemy... Znalazła kogoś lepszego na moje miejsce, fajniejsza, zabawniejsza, lepiej się dogadywały niż my ostatnio. Ale nic nie mówiłam, nie chciałam jej tego psuć, chciałam żeby to ona była szczęśliwa, nie ja. Przestałyśmy w ogóle rozmawiać, nie spotykałyśmy się, bolało, raniła mnie. Nie dawałam po sobie tego poznać, udawałam ze jest dobrze. Musiałam, po to żeby ona była szczęśliwa.
|
|
 |
Zamieniłam alkohol na tymbarki, papierosy na lizaki i ślady po żyletkach na kolorowe bransoletki. Do tego przyozdobiłam twarz uśmiechem i poszłam na nowo poznawać świat.
|
|
 |
Dzisiaj, gdybyś przyszedł do mnie i powiedział, że kochasz - uśmiechnęłabym się, podeszła bliżej, tak blisko, że nasze usta prawie by się stykały i wyszeptała z całą, dotąd skrywaną, namiętnością: "za późno.." .
|
|
 |
bawicie się mną jak lalką, a ja głupia i naiwna w obawie, że was stracę, nawet nie protestuje..
|
|
 |
Gonisz za popularnością. Błąd! Goń za indywidualnością!
|
|
 |
wczoraj ośmieliłam się walczyć. dziś ośmieliłam się wygrać.
|
|
 |
Dziewczyna rzuciła wyzwanie swojemu chłopakowi, aby przeżył jeden dzień bez niej. Powiedziała by się z nią nie komunikował, a jeśli nie zawali, to bedzie go kochac już do końca życia. Chłopak zgodził się przyjąc to wyzwanie. Nie napisał do dziewczyny ani jednego sms-a, nie wykonal ani jednego połączenia, tak jakby nigdy się nie znali. Dziewczynie pozostały 24 godziny życia, ponieważ umierała na raka. Następnego dnia poszedł do dziewczyny i chciał powiedziec "zrobiłem to kochanie", zamiast tego łzy spływaly mu po policzkach, ponieważ zobaczył swoją dziewczynę leżącą w trumnie z dopiskiem "Zrobiłeś to Skarbie. Teraz rób to codziennie, Kocham Cię."
|
|
 |
strach to tylko rzeczownik.
|
|
 |
talent do gubienia kluczy jest miłą alternatywą, kiedy w grę wchodzi talent do gubienia siebie.
|
|
 |
bo w uśmiechu nie chodzi o to, żeby reklamować pastę wybielającą, tylko o to, żeby ten uśmiech trafiał do serca najważniejszych osób.
|
|
|
|